
Oddział urologiczny do tej pory mieścił się na pierwszym piętrze Szpitala Powiatowego, w miejscu zlikwidowanej pediatrii. Teraz przeniesiono go piętro wyżej, czyli tam, gdzie funkcjonowała „wygaszona” interna. Nieoficjalnie mówi się, że urologia, która mocno się rozwija, może niebawem zająć pomieszczenia na obu piętrach. Czy to oznacza, że szpital rezygnuje z reaktywacji oddziałów dziecięcego i wewnętrznego?
Przypomnijmy, że kolbuszowska pediatria została zawieszona w styczniu 2020 r. w związku z brakiem lekarzy. Półtora roku później wykreślono ją ze statutu szpitala, czy de facto zlikwidowano. Wolną przestrzeń szybko i skutecznie zapełniła urologia.
Pierwsze piętro w remoncie
Podobny los spotkał oddział wewnętrzny. Do 2019 r. funkcjonował ona w pomieszczeniach na drugim piętrze szpitala. Potem były tam łóżka covidowe, a następnie odbywały się szczepienia przeciwko koronawirusowi. Zbigniew Strzelczyk, dyrektor kolbuszowskiej lecznicy, za każdym razem przekonuje, że z interny rezygnować nie zamierza.
Tymczasem pomieszczenia po oddziale wewnętrznym zajęła… urologia. Opuściła ona pierwsze piętro (gdzie kiedyś była pediatria), na którym aktualnie trwa remont. – To był ostatni niemodernizowany oddział w szpitalu. Prace idą sprawnie. Myślę, że pod koniec czerwca br. wszystko będzie gotowe – oświadczył dyrektor Strzelczyk na ostatniej sesji Rady Powiatu, sugerując, że w odnowionych pomieszczeniach może kiedyś funkcjonować interna.
Najbardziej jednak realny wydaje się być scenariusz, że zarówno pierwsze, jak i drugie piętro budynku lecznicy zajmie… urologia, która rozwija się bardzo intensywnie.
Paweł Galek


