Łańcut czeka na tunel i wschodnią obwodnicę

Orientacyjny przebieg (kolor czerwony) planowanej wschodniej granicy Łańcuta. Graf. Super Nowości/Google Maps

W II połowie ubiegłego roku w Łańcucie zakończył się generalny remont drogi krajowej nr 94. Trasa biegnie ze wschodu na zachód i omija centrum miasta od strony południowej. W obu kierunkach ma teraz po jednym pasie, a skrzyżowania z sygnalizacją świetlną zostały zamienione na ronda. Pokonuje się ją wolniej niż przed remontem, ale zrobiło się dużo bezpieczniej. To jednak nie koniec drogowych inwestycji
w tym mieście.

– Kierowcy spoza miasta czasem na to narzekają, mieszkańcy Łańcuta są jednak zadowoleni. Wcześniej dochodziło tu nawet do wypadków śmiertelnych, teraz jest naprawdę bezpiecznie – tak o zmodernizowanej drodze krajowej nr 94 mówi Adam Krzysztoń, starosta łańcucki.
– Największym problemem jest w tej chwili wyjazd z miasta na północ, w kierunku Leżajska. Dlatego mam nadzieję, że uda się zrealizować dwie planowane inwestycje – tunel pod torami i wschodnią obwodnicę, na którą właśnie dostaliśmy dofinansowanie – dodaje.
Obie mają odciążyć ruch na drodze wojewódzkiej nr 877, która prowadzi do węzła z autostradą A4 i bywa mocno zakorkowana. W sprawie wiaduktu opracowywana jest już dokumentacja projektowa. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, do końca roku 2023 tunel pod torami będzie ukończony, a kierowcy nie będą narażeni na postój przed kolejowym szlabanem.
Wschodnia obwodnica będzie dopełnieniem walki z korkami. Droga ma mieć 3,4 km długości i poprowadzi od węzła z autostradą do skrzyżowania ul. Granicznej z DK 94, na granicy Łańcuta i Głuchowa. Inwestycja jest na etapie przygotowania dokumentacji. Jej koszt obliczono na 69 mln złotych. Dofinansowanie z RFRD wyniesie 32,5 miliona zł. Budowa powinna się zakończyć w 2024 roku. – Jeśli powstanie tunel i łącznik, to sprawy korków w Łańcucie będą mocno rozwiązane. Zyskają nie tylko mieszkańcy, ale i odwiedzający nas turyści – mówi starosta.

Kasa też dla Tyczyna i Leska

Oprócz Łańcuta dofinansowanie z RFRD dostały także Tyczyn i Lesko.
W Tyczynie nowa droga ma powstać w ciągu drogi wojewódzkiej nr 878. Liczący półtora kilometra odcinek rozpocznie się na skrzyżowaniu z ul. Orkana przy „Biedronce”, a skończy za rzeką Strug na skrzyżowaniu z ul. Mokra Strona. Ma kosztować 22 mln zł, dofinansowanie z RFRD wyniesie 15,68 mln zł.
Obwodnica Leska ma mieć początek w Postołowie i przez Wolę Postołową i nowy most na Sanie, który ma powstać w ramach tej inwestycji, doprowadzić do DK 893 w miejscowości Huzele. Projekt od dawna budzi kontrowersje. Ułatwi co prawda przejazd w kierunku Cisnej i Polańczyka, jednak kierowcy jadący w kierunku Ustrzyk lub do Soliny nadal będą musieli przedostać się przez centrum Leska.

krl