Lotnisko kontra Ratusz, czyli wielka afera o zaproszenia

Na zdjęciu uczestnicy piątkowej konferencji: Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa (pierwszy z prawej) oraz Christopher Alf, prezes National Air Cargo (drugi z prawej). Fot. Grzegorz Bukała/UM Rzeszów

Kto by się spodziewał, że konferencja w Urban Labie wzbudzi takie kontrowersje. Okazało się, że zarządowi Lotniska w Jasionce bardzo nie spodobało się, że jej przedstawiciele nie otrzymali zaproszenia na debatę w sprawie połączeń cargo na Podkarpacie z USA. Urząd Miasta postanowił odpowiedzieć oświadczeniem na oświadczenie i odnieść się do zarzutów, płynących w jego stronę.

Firma National Air Cargo zatrudnia setki pracowników i posiada swoje placówki na pięciu kontynentach. Jedną z kolejnych chciałaby uruchomić także w Rzeszowie, aby umożliwić połączenia cargo ze Stanami Zjednoczonymi. I o tym dyskutowano w piątek w Urban Labie. Przyjechał nawet sam szef przedsiębiorstwa Christopher Alf. Spotkanie zakończono wspólnym zdjęciem. Uczestnikom dopisywał świetny humor, okazało się jednak, że nie wszystkim było do śmiechu.

Nie było zaproszenia?

W sobotę pojawiło się pierwsze oświadczenie. „Zarząd Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka Sp. z o.o. oświadcza, że nie był zaproszony przez władze miasta do rozmów o współpracy w tym zakresie podczas międzynarodowej konferencji „Rzeszów Air Cargo Event” – czytamy w komunikacie.
Urząd Miasta Rzeszowa odpowiedział w niedzielę. Marzena Kłeczek-Karawiec, rzeczniczka prezydenta, poinformowała, że głównym organizatorem konferencji była firma National Air Cargo. – Miasto Rzeszów zostało zaproszone do współorganizowania konferencji, na co chętnie przystaliśmy, udostępniając przestrzeń Urban Lab Rzeszów oraz naszą bazę kontaktów gospodarczych – zaznacza. – Wspólnie z National zaprosiliśmy na konferencję przedstawicieli firm z Rzeszowa i regionu, a także, co zostało potwierdzone, przedstawicieli Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera oraz Departamentu Rozwoju Regionalnego z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego – wymienia. I zdradza nieco kulisy, jak wyglądały przygotowania do spotkania: – W momencie, kiedy firma National Air Cargo zaproponowała miastu współuczestnictwo w konferencji, przedstawiciel lotniska był już jednym z prelegentów. Lotnisko i firma były w kontakcie w związku z wydarzeniem – informuje.
Mowa o Bartoszu Górskim, dyrektorze Pionu Komercyjnego w Porcie Lotniczym „Rzeszów-Jasionka”. A dwie inne osoby z lotniska były potwierdzone jako uczestnicy konferencji. Za kontakty z lotniskiem odpowiadał National. – Nie wiemy, na jakim etapie i dlaczego lotnisko wycofało się z udziału w konferencji – podkreśla rzeczniczka.

Jak nie wspieramy, skoro wspieramy

Kolejną szpilką, którą wbito w miejskie władze był fragment „Miasto Rzeszów nie jest i nigdy nie było udziałowcem lotniska, ani nie wspiera w żaden sposób jego działalności w chwili obecnej”. I na to postanowił więc odpowiedzieć ratusz.
– Miasto Rzeszów wielokrotnie wykupywało kampanie reklamowe na lotnisku, inwestowało w kampanie promujące lotnisko u przewoźników, a wsparcie miasta objęło m.in. uruchomienie połączeń do Splitu, Gdańska i Szczecina. W tych miastach wspólnie z lotniskiem promowaliśmy port lotniczy i połączenia. Przez ostatnie lata wsparcie promocyjne miasta dla lotniska wyniosło ponad 3 miliony złotych, z ostatnią umową na 1 milion złotych, która zawarta została w 2020 roku i obowiązywała do 2021 roku. Miasto rozbudowało drogi ułatwiające dojazd do lotniska (ul. Lubelska, ul. Warszawska, łącznik S19) – wylicza Marzena Kłeczek-Krawiec. I dodaje, że miasto trzykrotnie brało udział i wspierało merytorycznie i finansowo udział lotniska w targach Routes Europe (Belfast, Bilbao, Hanover) i m.in., organizowano wspólne wydarzenia promocyjne w UK (Nottingham). Mimo tej nieprzyjemnej sytuacji, miejscy urzędniczy liczą na dobre relacje. – Miasto Rzeszów mocno liczy na dalszą współpracę z Portem Lotniczym Rzeszów – Jasionka Sp. z o.o., – podkreśla Marzena Kłeczek-Krawiec, rzeczniczka prasowa prezydenta Rzeszowa.

Kinga Dereniowska