ORLEN LIGA. Developres SkyRes gra w środę nad morzem z mierzącym w złoty medal Atomem. Czy urwie choćby seta?
– Sopot to urocze miasto, ale nie jedziemy tam na wycieczkę – odgrażały się zawodniczki z Rzeszowa przed starciem z naszpikowanym gwiazdami Atomem Trefl. Jednym z kluczowych zadań będzie powstrzymanie „Smoka”.
To boiskowy pseudonim Katarzyny Zaroślińskiej, 27-letniej gorzowianki, która poprowadziła ostatnio „Atomówki” do zwycięstwa we Wrocławiu. Zaroślińska w imponującym stylu wróciła na boisko po kontuzji – wykonała 74 ataki, zdobyła 35 punktów, co jest rekordem sezonu. Wcześniej należał on do środkowej z Sopotu Brittnee Cooper (26 punktów).
– Nie ukrywam, że chcemy się ustawić pod Zaroślińską – mówi trener Developresu SkyRes Marcin Wojtowicz. – Uderza mocno, ale nie na takim pułapie jak Cooper czy Anna Miros (z domu Podolska, pochodząca z podłańcuckiej Soniny – red.) ze środka. To do Zaroślińskiej rozgrywająca kieruje jednak większość piłek, a ona zazwyczaj te ataki kończy.
Pasują do towarzystwa
Trener gospodyń Lorenzo Micelli ma w składzie wiele innych znakomitości. To z pewnością rozgrywająca z piękną przeszłością w kadrze Izabela Bełcik, belgijska przyjmująca Charlotte Leys, Klaudia Kaczorowska czy libero Agata Durajczyk, druga z bohaterek pojedynku z Impelem. – Wiemy, z kim się mierzymy. Atom Trefl budowany jest z myślą o mistrzostwie Polski i europejskich pucharach. Tanio skóry jednak nie sprzedamy – obiecuje trener rzeszowianek. – Naszą siłą jest zespołowość i waleczność – dodaje z dumą.
Dla Developresu SkyRes to już czwarte starcie z przeciwnikiem o medalowych aspiracjach. Chemikowi Police i Impelowi Wrocław beniaminek urwał seta, Budowlanym Łódź dwa. Ostatnio wygrał pierwszy mecz w Orlen Lidze, bardzo pewnie pokonując 3-0 Legionovię. – Mamy już 4 punkty, niektórzy są tym bardzo zdziwieni – uśmiecha się trener Wojtowicz. – W każdym spotkaniu nieźle się prezentowaliśmy, nie daliśmy się stłamsić potęgom. To wszystko buduje u dziewczyn pewność siebie. Już chyba nikomu nie musimy udowadniać, że pasujemy do ekstraklasowego towarzystwa.
Spacer po plaży
Żeby nawiązać walkę z tak ofensywnym zespołem jak Atom Trefl, beniaminek nadal musi ryzykować zagrywką. – Średnia wieku sopocianek to 1,90 metra, nasza 1,80, więc różnicę trzeba jakoś rekompensować. Musimy sobie ułatwić grę obronną, odrzucając rywalki od siatki dobrym serwisem. Jeśli to wypali, będzie dobrze, gdyż w defensywie czujemy się nieźle, podbijamy sporo piłek – zdradza taktykę na środowe spotkanie opiekun rzeszowskiej ekipy.
Developres SkyRes nad Bałtyk wyruszył w poniedziałek wieczorem. – Zatrzymaliśmy się w ładnym hotelu niedaleko plaży. Przed meczem pospacerujemy brzegiem morza, zaczerpniemy jodu, może wstąpią w nas dodatkowe siły – śmieje się Wojtowicz.
ATOM TREFL – DEVELOPRES
środa, godz. 18
Tomasz Szeliga


