Maszt kością niezgody

Maszt telefonii komórkowej przy krośnieńskim lotnisku mimo że już stoi, wciąż wzbudza wiele kontrowersji. Fot. Katarzyna Bęben/Lotnisko Jasionka

Władze miasta Krosna zdecydowały o postawieniu 31-metrowego masztu telefonii komórkowej przy ul. Zręcińskiej, tuż przy lotnisku. Konstrukcja już stoi, mimo że tej inwestycji sprzeciwia się prezes lotniska jak też mieszkańcy tego rejonu miasta, a Prokuratura Rejonowa wniosła o wstrzymanie wykonania decyzji do czasu rozpoznania sprzeciwu. Natomiast inwestor, firma Play, twierdzi, że maszt powstał zgodnie z wymogami prawa.

Piotr Przytocki, prezydent Krosna wydał postanowienie, w którym podtrzymał swoją decyzję zatwierdzającą budowę masztu telekomunikacyjnego sieci Play przy lotnisku. Wcześniej do ratusza wpłynął wniosek od mieszkańców działek sąsiadujących z placem budowy. Na początku kwietnia włodarz miasta odmówił wykonania swojej decyzji z 16 sierpnia 2022 r., zgodnie z projektem zagospodarowania terenu. Wydano też zgodę na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej sieci Play przy ul. Zręcińskiej. Tym samym inwestycja mogła być zrealizowana. – Inwestor przed wydaniem pozwolenia na budowę spełnił wszystkie wymogi określone w ustawie Prawo budowlane i przedłożył wymagane dokumenty, o których mowa w tej ustawie. Po dokonaniu czynności określonych w art. 35 ust. 1 ustawy stwierdzono zgodność inwestycji z przepisami prawa
– wyjaśnił prezydent Krosna.
W tej sprawie Urząd Lotnictwa Cywilnego wszczął audyt wewnętrzny. Jak informuje adwokat Jarosław Grabias, pełnomocnik właścicieli sąsiedniej nieruchomości, głównymi powodami tych działań jest oczywisty brak poszanowania obowiązującego prawa przez samorząd, ale również naruszenie istotnych interesów Lotniska Krosno oraz prowadzenie postępowania administracyjnego z licznymi wadami i pominięciem uprawnionych do udziału w nim stron.
Natomiast właściciele sąsiadujących z masztem nieruchomości złożyli zażalenia do wojewody podkarpackiego, który to musi zweryfikować działania prezydenta Krosna w zakresie zgody na postawienie masztu. Tak więc, mimo pozwolenia prezydenta na montaż masztu, sprawa nie jest jeszcze zakończona. Mieszkańcy twierdzą, że maszt będzie źle oddziaływał na ich zdrowie. Negatywnie o postawieniu masztu, na którym zamontowano 6 anten sektorowych i 7 anten radioliniowych wypowiada się też zarząd krośnieńskiego lotniska. – Zawnioskowałam o oświetlenie masztu. Powinien on też być widoczny w dzień – mówi Katarzyna Bęben, prezes lotniska w Krośnie. – To mogłoby zapobiec wypadkom lotniczym. Ta budowla będzie stanowiła zagrożenie w bezpiecznym jego funkcjonowaniu. W tej okolicy odnotowywane są niskie przeloty szybowcowe. Gdyby doszło do awarii samolotu, to z powodu masztu trudno byłoby bezpiecznie przeprowadzić manewr awaryjnego lądowania – dodaje.
W tej sprawie sieć Play przygotowała stanowisko, w którym informuje: „Stacja bazowa przy ul. Zręcińskiej w Krośnie realizowana jest na podstawie ostatecznego pozwolenia na budowę wydanego w ramach postępowania administracyjnego, w którym to organ prowadzący określa strony postępowania. Inwestycje realizowane przez P4 prowadzone są zgodnie z wymogami prawa i z zachowaniem wszelkich norm określonych przepisami budowlanymi i środowiskowymi. Wszystkie stacje bazowe sieci Play spełniają restrykcje normy w zakresie wpływu na otoczenie, określone w rozporządzeniu ministra zdrowia, a każda stacja bazowa podlega przed uruchomieniem badaniu realizowanemu przez akredytowane laboratorium”.

Mariusz Andres