
to ok. 5 – 6 m od wieży, czyli na terenie tej działki – tłumaczyła mieszkańcom Kolbuszowej Górnej Anna Ruszała (w środku), przedstawicielka sieci Play. Fot. Paweł Galek
Wszystko wskazuje na to, że maszt telefonii komórkowej w Kolbuszowej Górnej stanie się faktem. Inwestycja ma być zrealizowana na działce o nr 1456, w rejonie ul. Sędziszowskiej, obok rozdzielni prądu. – Nie ma na tę chwilę żadnych protestów poza tymi, które zostały uwzględnione w decyzji lokalizacyjnej – mówi burmistrz Jan Zuba.
Anna Ruszała, przedstawicielka sieci Play, na spotkaniu z mieszkańcami, do którego doszło 12 kwietnia br. w Centrum Kultury Wsi w Kolbuszowej Górnej, tłumaczyła, że umowa z właścicielem działki nr 1456 jest podpisana i obowiązuje 10 lat. Podkreśliła jednak, że jest otwarta na wszelkie sugestie mieszkańców dotyczące innej lokalizacji wieży.
„Nie ma już protestów”
– Oczywistym jest to, że taką stację buduje się tam, gdzie są ludzie. Szczególnie w miastach są one umiejscowione bardzo gęsto, bo każda z nich ma obsłużyć określoną liczbę osób. I w Kolbuszowej Górnej jest podobnie. Wydawało nam się, że wskazana działka zostanie zaakceptowana przez mieszkańców. Przebiegają przez nią dwie linie średniego napięcia. Nie może być więc ona wykorzystana pod zabudowę. Oddziaływanie anten stacji to ok. 5 – 6 m od wieży, czyli na terenie działki przy ul. Sędziszowskiej – mówiła Anna Ruszała.
– Najbardziej ludziom chodzi o zdrowie i o działki budowlane. Czujemy się, jakbyśmy zostali postawieni pod ścianą – komentował Jan Fryc, sołtys Kolbuszowej Górnej.
Dziś okazuje się jednak, że budowa masztu w Kolbuszowej Górnej jest raczej niezagrożona. – Stacja bazowa jest na etapie ostatecznej decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego – powiadomił nas Paweł Antończyk, przedstawiciel sieci Play.
– Na chwilę obecną w Kolbuszowej Górnej nie ma żadnych protestów poza tymi pierwszymi, które uwzględniono przy decyzji lokalizacyjnej – zastrzegł burmistrz Jan Zuba.
Paweł Galek


