Mecz z podtekstami

Czeska atakująca Developresu BELLA DOLINA, Gabriela Orvošová, przez dwa poprzednie sezony reprezentowała zespół z Bielska-Białej. Fot. Tauron Liga

Kroczący od zwycięstwa do zwycięstwa zespół Developresu BELLA DOLINA zagra dziś w Bielsku-Białej. BKS BOSTIK ma natomiast bilans 2-1.

Konfrontacjom rzeszowsko-bielskim często towarzyszyły emocje. Teraz kilka czołowych zawodniczek BKS-u gra w Rzeszowie. W ub. sezonie na Podkarpacie trafiła libero Aleksandra Szczygłowska, a wcześniej przyjmująca Weronika Szlagowska i atakująca Czeszka, Gabriela Orvošová. – Myślę, że w hali pod Dębowcem gra się bardzo ciężko, szczególnie drużynom przyjezdnym, więc czeka nas trudne zadanie. Będziemy jednak walczyć i mam nadzieję, że pamiętamy coś jeszcze z tej hali z dziewczynami, które tak jak ja grały w przeszłości w drużynie BKS-u. Mam nadzieję, że razem z dziewczynami z Rzeszowa przełamiemy serię tie-breaków Developresu z BKS-em. Chciałybyśmy wygrać to spotkanie za trzy punkty – stwierdza czeska atakująca, a libero Aleksandra Szczygłowska dodaje: – Na pewno trener BKS-u będzie bardzo nastawiony, żeby z nami wygrać. To będzie fajny mecz i musimy być dobrze przygotowane w każdym elemencie. Cały zespół na pewno, ale nasza trójka będzie chciała się pokazać z jak najlepszej strony i coś tam udowodnić – mówi libero Developresu BELLA DOLINA. Trener Stephane Antiga nie ukrywa, że liczy na ciężki pojedynek. – Hala w Bielsku-Białej jest specyficzna, trochę ciemna, ale jesteśmy gotowi na tę rywalizację. Zapowiada się trudny mecz, ale nasza forma powinna być optymalna – uważa francuski szkoleniowiec zespołu z Rzeszowa.
W ekipie trenera Bartłomieja Piekarczyka przed sezonem doszło do sporych zmian. Zespół opuściło osiem siatkarek. Do BKS-u powróciła rozgrywająca Julia Nowicka (grala tam w latach 2017-2019), a nowymi twarzami są m.in. atakujące Weronika Sobiczewska (ŁKS) i Majka Szczepańska-Pogoda (Pałac Bydgoszcz) czy przyjmująca Paulina Damaske (Budowlani Łódź). W zespole jest też jedyna zagraniczna zawodniczka, Amerykanka T’ara Ceasar. Przyjmująca wskutek kontuzji nie będzie mogła jednak grać przez kilka miesięcy. 23-letnia siatkarka doznała urazu podczas wyjazdowego, ligowego pojedynku bielszczanek z zespołem #VolleyWrocław (BKS wygrał 3-2). Uszkodziła ścięgno Achillesa, przeszła już operację, ale czeka ją teraz kilkumiesięczna rehabilitacja. Ub. sezon BKS BOSTIK zakończył na ósmym miejscu, przegrywając rywalizację w I rundzie play-off z Developresem BELLA DOLINA 0-2. Teraz celem ekipy z Bielska-Białej jest zajęcie co najmniej piątego lub szóstego miejsca.

BKS BOSTIK – DEVELOPRES,
wtorek, godz. 19

Rafał Myśliwiec