
i nowoczesnego nagłośnienia. Fot. Wit Hadło
Podróżni muszą jeszcze poczekać do 2023 roku, zanim na kolejowym dworcu Rzeszów Główny zamontowane zostanie nowoczesne nagłośnienie. Od lat wsłuchują się w skrzeczące głośniki rozmieszczone na peronach,
z których nadawane są niezrozumiałe komunikaty o pociągach. Nawet uważne skupienie nic nie daje, bo słychać jedynie charczenie, świsty i nie da się zrozumieć, o której godzinie i dokąd odjeżdża pociąg.
Co z tego, że na dworcu Rzeszów Główny są nowe perony, skoro nic się nie zmieniło w kwestii informowania podróżnych. Zdarza się, że pasażerowie czekają na drugim dworcowym peronie i chcą pojechać np. w kierunku Krakowa, ale nie ma na nim tablic, z których można by się dowiedzieć o godzinie odjazdu, przyjazdu, czy też o opóźnieniu pociągu. Podróżni z tego powodu czują się nieswojo, bo jest i tak, że jeszcze kilkanaście minut przed odjazdem pociągu do Wrocławia, na tym samym peronie stoi pociąg do Gdańska. Bez wyświetlonej informacji można się pomylić i wsiąść do innego składu wagonów i pojechać tam, gdzie się nie planowało.
– Jeżdżę na trasie z Krakowa do Przemyśla i zarówno w Dębicy, jak i w Sędziszowie Młp. i w samym Przemyślu są tablice wyświetlające informacje dla podróżnych, jak i zrozumiałe komunikaty nadawane z nowoczesnych głośników – mówi pan Andrzej. – W największym mieście Podkarpacia nie ma takiego udogodnienia dla pasażerów. Nie rozumiem jak to możliwe, że na mniejszych dworcach zainstalowano elektroniczne tablice i megafony, a w Rzeszowie o nich zapomniano.
W Rzeszowie na dworcu nawet jeśli spiker wysila się, żeby dokładnie i wyraźnie wyartykułować informacje o przyjeździe pociągu lub o jego spóźnieniu, to na nic się to nie zdaje. Urządzenia nagłaśniające są bowiem przestarzałe i nie spełniają swojej roli.
Jeszcze w ub. roku otrzymaliśmy informację ze spółki PKP Polskie Linie Kolejowe, że w 2022 roku i nowe nagłośnienie, i tablice zostaną na peronach zamontowane. Na peronach oraz w tunelu przewidziano ponad 30 wyświetlaczy i infokioski. Jednak w tym roku nic w tej sprawie się nie zmieni. Wczoraj otrzymaliśmy oficjalne informacje na ten temat – niestety nie są one pomyślne dla pasażerów.
– Obecnie PKP PLK prowadzi postępowanie przetargowe na projekt, dostawę i instalację tablic elektronicznych oraz systemu monitoringu wizyjnego – poinformowała nas Dorota Szalacha z zespołu prasowego PKP PLK.
Czy jest szansa, że w tym roku będzie nowe nagłośnienie na rzeszowskim dworcu i nowe wyświetlacze? – pytamy. – Będą one w przyszłym roku – słyszymy wyjaśnienie od rzeczniczki Polskich Linii Kolejowych.
Niestety, nie udało nam się poznać przyczyn opóźnienia w montażu takich udogodnień technicznych, pomocnych dla podróżnych, korzystających z dworca kolejowego w Rzeszowie. Na pewno nie wynika to z braku pieniędzy, bo na modernizację stacji kolejowej (m.in. na modernizację peronów i budowę podziemnego przejścia pod torami w kierunku osiedla 1000-lecia i centrum miasta) przeznaczono 200 mln zł.
Mariusz Andres


