
Władze Rzeszowa prowadzą rozmowy ze spółką PKP PLK w sprawie możliwości montażu zdemontowanej zabytkowej kładki, która miałaby być postawiona na wysokości sklepu Frac i Rzeszowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Zdaniem mieszkańców, m.in. z osiedla Króla Augusta, taka konstrukcja zapewniłaby bezpieczne przejście dla pieszych w związku z planowanym zwiększeniem liczby pociągów, które będą jeździć przez przejazd kolejowy na ul. ks. Jałowego.
Większa liczba pociągów w kierunku Jasła, przejeżdżających przez skrzyżowanie na ul. ks. Jałowego, związana będzie z uruchomieniem w przyszłym roku kursów Podkarpackiej Kolei Aglomeracyjnej w pełnej skali. Tomasz Brodzicki, wiceprzewodniczący Rady Osiedla Króla Augusta twierdzi, że od trzeciego kwartału 2023 r. przez przejazd kolejowy na tej ulicy będzie przejeżdżać około 80 pociągów i po zsumowaniu rogatki będą zamykane przez 16 – 17 godzin na dobę. Tych informacji nie udało nam się jednak zweryfikować.
– Od 1 października – w rozkładzie jazdy, obowiązującym od 4 września do 5 listopada br. przewidziano ok. 42 pociągi aglomeracyjne na dobę, na trasie Rzeszów-Strzyżów. Podobna ilość pociągów jest zakładana w rozkładzie 2022/2023 – powiedziała Dorota Szalacha z PKP PLK. Tyle informacji z PKP PLK. Nie sprecyzowano jednak, jak będzie w trzecim kwartale przyszłego roku – w okresie od lipca do września i czy wówczas będą jeździć ok. 42 pociągi na dobę, czy 80 – jak twierdzi Tomasz Brodzicki.
Miasto: – Kładkę trzeba postawić jak najszybciej
Obecnie trwa dogrywanie szczegółów w sprawie porozumienia miasta z PKP PLK dotyczącego wykorzystania i postawienia kładki niedaleko stacji Rzeszów-Staroniwa. – Określimy, kto i za co odpowiada i kto to sfinansuje – informuje Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa. – Trzeba ustalić, w jaki sposób przeniesiona zostanie konstrukcja kładki i trzeba będzie ją dostosować do potrzeb osób niepełnosprawnych. Zależy nam na jak najszybszym umieszczeniu tam tego obiektu.
Co do alternatywnego rozwiązania czyli budowy tunelu, to nie ma takich planów i ta inwestycja, jak informują miejscy urzędnicy, nie będzie realizowana.
Mariusz Andres


