
Spółdzielnia Mieszkaniowa podjęła decyzję o wykonaniu instalacji domofonowej w bloku przy ul. Tyszkiewiczów 12, w którym doszło do głośnego włamania.
Zdarzenie, którym żyła cała Kolbuszowa, miało miejsce 16 września. Nieznani jak dotąd włamywacze wtargnęli do mieszkania na 4. piętrze, skąd zabrali ze sobą biżuterię i gotówkę (kilka tysięcy złotych). Właścicielka lokalu, do którego się włamano, zebrała podpisy lokatorów bloku o zamontowanie tam domofonu. „W związku z ostatnimi zdarzeniami (…), zwracam się z prośbą o rozpatrzenie możliwości zamontowania domofonów przy drzwiach wejściowych w zamek. Jak sygnalizują mieszkańcy ograniczy to dostęp do klatki schodowej dla osób postronnych, dzięki czemu lokatorzy będą czuć się bezpiecznie” – czytamy w petycji.
Pismo trafiło na biurko Józefa Rybickiego, prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej. – Jest to dobry pomysł na przyszłość i podejmiemy w tym zakresie działania. Tym bardziej, że pani, która przyniosła to pismo, zadeklarowała, że zakup domofonu mogą pokryć mieszkańcy. W tej sytuacji moglibyśmy zapłacić za montaż tego urządzenia – mówił nam prezes. Dziś już znamy oficjalną decyzję zarządu SM w tej sprawie: – Wniosek dotyczący wykonania instalacji domofonowej rozpatrzono pozytywnie. W związku z tym podejmiemy czynności zmierzające do realizacji tego zadania – czytamy w ogłoszeniu spółdzielni.
Paweł Galek


