
zdemontowana z dworca Rzeszów Główny) albo tunelu pod przejazdem kolejowym. Fot. Wit Hadło
Został tylko rok na rozwiązanie palącego problemu, jakim będzie dla mieszkańców m.in. osiedla Króla Augusta, zwiększenie liczby pociągów na przejeździe kolejowym na ul. ks. Jałowego. W trzecim kwartale 2023 roku w pełni uruchomiona zostanie bowiem Podkarpacka Kolej Aglomeracyjna (PKA) i w tym miejscu będzie w ciągu doby jeździć nawet 80 pociągów. Z tego powodu dojdzie do paraliżu komunikacyjnego, bowiem rogatki mają być zamykane przez kilkanaście godzin w ciągu doby. Dlatego też mieszkańcy tego rejonu Rzeszowa domagają się, żeby miasto umieściło nad przejazdem zabytkową kładkę z dworca PKP Rzeszów Główny, albo wybudowało przejście podziemne.
W środę, przy ul. Wyspiańskiego, obok przejazdu kolejowego na ul. ks. Jałowego zebrało się kilkudziesięciu mieszkańców z osiedli: Króla Augusta i Pułaskiego. Okazuje się, że przed przejazdem kolejowym w godzinach szczytu porannego i popołudniowego tworzą się długie korki. Ale nie tylko kierowcy mają problemy z pokonaniem torów. W tej samej sytuacji są piesi, i to właśnie w ich imieniu zorganizowano to spotkanie. Nawet trudno sobie wyobrazić, jak za rok będzie wyglądała droga do centrum miasta, gdy w pełnej skali zostaną uruchomione połączenia PKA, m.in. w kierunku Jasła.
Rogatki zamkną na 17 godzin
– Gdy Podkarpacka Kolej Aglomeracyjna ruszy w pełni, to dziennie przez przejazd kolejowy przy ul. ks. Jałowego będzie przejeżdżać około 80 pociągów – powiedział Tomasz Brodzicki, wiceprzewodniczący Rady Osiedla Króla Augusta. – Po zsumowaniu wszystkich zamkniętych rogatek będzie to trwało 16 – 17 godzin na dobę, w zdecydowanej większości w godzinach szczytu. Mieszkańcom chodzi o pieszych, którzy nie będą mogli tamtędy się przemieszczać, ale w trudnej sytuacji znajdą się też kierowcy. Dla nich alternatywnym rozwiązaniem, żeby nie stać w długich korkach, będzie korzystanie z pobliskiego wiaduktu Śląskiego.
O to, czy rzeczywiście rogatki będą w ciągu doby zamykane tam aż przez kilkanaście godzin, zapytaliśmy przedstawicielkę PKP PLK. Jednak w czwartek Dorota Szalacha z zespołu prasowego tej kolejowej spółki nie udzieliła nam informacji na ten temat, podając, że przekaże ją w piątek.
Członkowie Rady Osiedla Króla Augusta podkreślili podczas konferencji, że mieszkańcy boją się paraliżu komunikacyjnego. Domagają się od władz miasta podjęcia działań w celu rozładowania ogromnego ruchu, który będzie ich czekał, gdy PKA zostanie w pełni uruchomiona. Tego samego zdania są działacze Rady Osiedla Pułaskiego.
Wnioskują o kładkę i tunel
– Od kilku lat było wiadomo o uruchomieniu kursów PKA i miasto w tym okresie nic nie zrobiło, żeby przygotować przeprawy przez tory – dodał Michał Wróbel z Ruchu Razem Dla Rzeszowa. – Dopiero w 2022 roku rozpoczęto prace projektowe dotyczące wiaduktu, który połączy ulicę Hoffmanowej z Wyspiańskiego. Wszystko jest robione na ostatnią chwilę.
Władze miasta nie przedstawiły dotąd rozwiązania tego problemu, ale sami mieszkańcy znaleźli rozwiązanie. Chodzi o przeprawy dla pieszych w tym miejscu. Wnioskują oni o budowę kładki dla pieszych obok stacji Staroniwa na wysokości sklepu Frac i Rzeszowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Ich zdaniem, jednak do tego celu mogłaby być wykorzystana zabytkowa kładka kolejowa (sprzed 1910 r.) zdemontowana podczas przebudowy stacji Rzeszów Główny. Obecnie leży ona na terenie kolejowym i porasta trawą. Petycję w sprawie umieszczenia tam kładki albo budowy tunelu pod przejazdem złożono do Urzędu Miasta, i to jeszcze 15 kwietnia. Podpisało się pod nią ponad 2 tys. osób. Jednak dotąd prezydent Konrad Fijołek nie odpowiedział na to pismo.
Minister Infrastruktury może wesprzeć miasto
Petycja trafiła też do marszałka Władysława Ortyla, wojewody podkarpackiego Ewy Leniart i do Ministerstwa Infrastruktury. Okazuje się, że wojewoda i marszałek pozytywnie przychylają się do tych propozycji, co potwierdza wiceszef osiedla Króla Augusta. Natomiast Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury podkreślił, że jeśli przejście podziemne, jak i kładka, miałyby powstać na terenie miejskim, a miasto zechce zrealizować te inwestycje, to resort infrastruktury nie wyklucza współpracy w tej kwestii.
Tomasz Brodzicki poinformował podczas konferencji, że 1 sierpnia Rada Osiedla Króla Augusta wysłała kolejne pismo do prezydenta Rzeszowa w tej sprawie. Jednak dotąd nie ma żadnej odpowiedzi. W maju prezydent Konrad Fijołek w rozmowie z członkami Rady Osiedla mówił, że jest wstępna zgoda na postawienie kładki nad stacją Staroniwa, ale konieczne jest jeszcze wypracowanie porozumienia z PKP Polskie Linie Kolejowe. Co do tunelu, byłoby to możliwe, zdaniem władz miasta, dopiero w dalszej perspektywie czasowej. Do tematu wrócimy, gdy poznamy stanowisko ratusza w tej sprawie.
Mariusz Andres


