Wyższe ceny mediów przekładają się na rachunki za ogrzewanie
Wysoka inflacja i drożejące ceny materiałów służących do ogrzewania naszych domów sprawiają, że rachunki tej zimy wzrosną nawet o kilkadziesiąt procent. Jaki materiał zapewnia tanie ogrzewanie, a który stał się całkiem nieopłacalny? Przekonaj się o tym, czytając dzisiejszy artykuł.
Gaz zdrożał najwięcej
Ceny gazu na światowych giełdach oszalały. Biorąc pod uwagę wzrost cen na przestrzeni ostatniego roku podwyżka o przeszło 50%, którą zafundował nam rząd, wydaje się i tak stosunkowo niewielka. Niestety najbardziej ucierpią osoby wykorzystujące gaz do ogrzewania domu. Dość mroźna zima, z którą mamy obecnie do czynienia oraz wzrost ceny gazu sprawią, że rachunki za ogrzewanie w przypadku średniej wielkości domów mogą miesięcznie wzrosnąć nawet o 150-200 zł. To ogromna zmiana, która spowoduje jeszcze większą nieufność do tej metody ogrzewania.
Węgiel również drożeje
Niestety wydaje się, że podwyżki gazu mają pośredni wpływ na ceny węgla. Popularny w naszym kraju ekogroszek jeszcze rok temu kupić można było w cenie 1200 zł za tonę. Obecnie ta sama ilość węgla zaczyna przekraczać 1600 zł. Gorszej jakości węgiel kupić można oczywiście w niższej cenie, ale nie mogą z niego korzystać osoby mające w swoich domach ekologiczne piece, które wymagają materiału opałowego najwyższej kaloryczności. Ten przeszło czterdziestoprocentowy wzrost również mocno odbije się na kieszeniach osób ogrzewających domy węglem, ale mimo wszystko nie będzie tak dotkliwy jak w przypadku gazu.
Pellet stara się trzymać swoją cenę
Ogrzewanie pelletem wykorzystywane jest w budownictwie jednorodzinnym coraz częściej. Niesie ono ze sobą sporo korzyści, nie generuje dużej ilości toksycznych odpadów i ma zdecydowanie więcej wspólnego z ekologią niż węgiel. Cena pelletu wynosi około 18-23 zł za worek. Pomimo że również ten materiał opałowy zdrożał, to jego cena nie wystrzeliła tak mocno jak gazu. Wydaje się, że pellet staje się doskonałą alternatywą zarówno dla gazu, jak i węgla. Generuje mniejszą ilość smogu i jest stosunkowo tani. Wykorzystanie nowoczesnych pieców sprawia, że metoda ta jest niemal całkowicie bezobsługowa. Najważniejsze, że cena pelletu nie idzie do góry tak bardzo, jak gaz i węgiel.
Olej opałowy drożeje od początku roku
Drożejące ceny paliw gotowych na giełdach międzynarodowych sprawiły, że również cena oleju opałowego jest coraz wyższa. Na przestrzeni ostatniego roku mieliśmy już kilkadziesiąt podwyżek, które pomimo tego, że były stosunkowo niewielkie to sumarycznie spowodowały spory wzrost. Obecnie za jeden metr sześcienny oleju opałowego musimy zapłacić około 2600 zł. Wzrosty pomimo tego, że są zauważalne, to i tak nie są tak ogromne jak w przypadku gazu. Wydaje się więc, że kotły na olej opałowy cieszyć się będą rosnącym zainteresowaniem wśród inwestorów budujących domy jednorodzinne.
Podsumowanie – Czy szykuje się szybkie odejście od ogrzewania gazem?
Obecna sytuacja na rynku prawdopodobnie w krótkiej perspektywie nie spowoduje odejścia od ogrzewania gazem, ale bez wątpienia mocno wpłynie na wybór metody ogrzewania każdego nowo budowanego domu. Obecne podwyżki wydają się niestety tylko wierzchołkiem góry lodowej. Przyglądając się sytuacji na rynkach światowych nie widać nadziei, by ceny gazu mogły znacząco się obniżyć. Wprowadzanie obniżek akcyzy i podatków chwilowo poprawi sytuację, ale w dłuższej perspektywie musimy liczyć się z kolejnymi podwyżkami, które będą skutkować drastycznym zwiększeniem wydatków na ogrzewanie domów jednorodzinnych.
Materiał przygotowany przy współpracy z Superopal.com



