
11 kwietnia, ok. godz. 17, kilka jednostek straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego i policja zostały zadysponowane do ciężko rannego 16-latka w Jabłonicy koło Jasła. Kiedy służby były już w drodze, okazało się, że ranny czeka na ratunek w Jabłonicy, ale… Polskiej, tej koło Brzozowa. Obie miejscowości dzieli odległość ponad 100 km! Po kilku minutach dyspozytor jeszcze raz zaalarmował służby, tym razem już z właściwego regionu. Jak mogło dojść do tak fatalnej pomyłki w sytuacji, gdy minuty, a być może nawet sekundy mogły decydować o ludzkim życiu?
Z wstępnych ustaleń policjantów wynika, że na prostym odcinku drogi kierujący motocyklem, 16-letni mieszkaniec powiatu brzozowskiego (bez uprawnień), postanowił wyprzedzić jadący przed nim samochód. Motocyklista zjechał na lewy pas i uderzył czołowo w volkswagena, którym kierował 59-letni mieszkaniec powiatu brzozowskiego. Obrażenia 16-latka były tak poważne, że po udzielonej pomocy na miejscu wypadku został przetransportowany śmigłowcem LPR do centrum urazowego w Rzeszowie.
Wiele miejscowości w Polsce ma te same nazwy. Na Podkarpaciu jest np. Czarna bieszczadzka, dębicka i łańcucka. Podobnie jest z Jabłonicami. Są dwie w powiecie brzozowskim: Jabłonica Polska w gminie Haczów i Jabłonica Ruska w gminie Dydnia oraz Jabłonica koło Jasła w gminie Skołyszyn. Zapytaliśmy, jak doszło do tej pomyłki i jakie są procedury w takich przypadkach, gdy jest kilka miejscowości o tej samej nazwie na terenie działania CPR i dlaczego w tym przypadku nie zadziałały? Ile czasu stracili ratownicy przez wysłanie ich do innych miejscowości? – Operator zapytał osoby zgłaszającej czy chodzi o miejscowość Jabłonica w gminie Skołyszyn, powiat jasielski, a ona nie potrafiła potwierdzić, gdzie się znajduje. W związku z powyższym operator przekazał zgłoszenie do służb, tj. policji, PSP oraz przełączył rozmowę (wraz z przekazaniem stosownej formatki) do dyspozytorni medycznej w Rzeszowie. Następnie dyspozytor medyczny rozpoczął zbieranie wywiadu medycznego zgodnie z procedurami i algorytmem. Zgłaszający zdarzenie podawał nazwy miejscowości sąsiadujących z miejscem wypadku, i to umożliwiło dyspozytorowi ustalić już w 4. minucie rozmowy właściwą lokalizację, którą była Jabłonica Polska (gmina Haczów, powiat brzozowski) – wyjaśnia Michał Mielniczuk, rzecznik prasowy wojewody podkarpackiego.
Na miejsce niezwłocznie został zadysponowany najbliższy zespół ratownictwa medycznego z podstacji Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego w Brzozowie, oddalonego od miejsca zdarzenia o ok. 13 km. Telefonicznie przekazano również informacje do właściwych służb tj. policji, PSP z Brzozowa i OSP z Jabłonicy Polskiej, a później także LPR z Sanoka o właściwej już lokalizacji zdarzenia. – Po przybyciu na miejsce zdarzenia oraz po wstępnym zdiagnozowaniu pacjenta, kierownik zespołu ratownictwa medycznego zwrócił się do dyspozytora wysyłającego o zadysponowanie lotniczego zespołu ratownictwa medycznego w celu niezwłocznego przetransportowania poszkodowanego do Centrum Urazowego w Rzeszowie. Zespół Lotniczego Pogotowia Ratunkowego został przedysponowany z poprzedniej realizacji misji – zachorowanie (zdarzenie niepowiązane z opisywaną sprawą) w miejscowości Jabłonica w powiecie jasielskim, z powodu wyższego priorytetu omawianego zdarzenia – tłumaczy rzecznik i podkreśla, że zaistniała sytuacja nie spowodowała opóźnienia czasu dotarcia zespołu ratownictwa medycznego na miejsce zdarzenia. Zespół ratownictwa medycznego przybył w ciągu 12 minut od momentu zadysponowania, tj. o godz. 17.09, mieszcząc się w normatywnych czasach dotarcia zespołu ratownictwa medycznego na miejsce zdarzenia określonych w ustawie o PRM. Dodaje również, że utworzenie jednej dyspozytorni medycznej na terenie województwa podkarpackiego wpłynęło na poprawę funkcjonowania systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego. Jedna dyspozytornia medyczna obsługuje 97 Zespołów Ratownictwa Medycznego oraz 1 Lotniczy Zespół Ratownictwa Medycznego z bazą w Sanoku. Przeprowadzona na Podkarpaciu koncentracja dyspozytorni medycznych z 5 lokalizacji (a pierwotnie z ponad 20) do jednej docelowej pozwala na sprawne podejmowanie działań, w szczególności w sytuacjach, gdy występuje wzmożone zapotrzebowanie na pomoc medyczną, w tym zdarzenia masowe, gdy poszkodowanych zostaje wiele osób, wymagających w jednym czasie pilnego udzielenia medycznych czynności ratunkowych.
Anna Moraniec


