Uczestnicy rajdu Toyota Economy Race udowodnili, że można bez wyrzeczeń uzyskać spalanie poniżej 3 l/100 km za kierownicą samochodu nieładowanego z gniazdka. Udało się to kilku załogom na zróżnicowanej trasie rajdu o długości prawie 2000 km za kierownicą nowej Toyoty Prius. W rajdzie wzięło udział 9 załóg, a najlepszej z nich udało się uzyskać średnie spalanie na poziomie 2,807 l/100 km.
Toyota Prius jest najoszczędniejszym samochodem na świecie – wskazują na to liczne rankingi, np. zestawienie opracowane przez portal HybridCars.com. Według oficjalnych danych nowy Prius zużywa 3,3 l/100 km benzyny. Wiadomo jednak, że przeciętnym kierowcom często nie udaje się osiągnąć wyników spalania podawanych przez producentów, dlatego zwykle kierowcy traktują je tylko orientacyjnie. Okazuje się jednak, że w przypadku nowego Priusa oficjalne dane są całkowicie realne. Udowodnili to uczestnicy Toyota Economy Race, w którym kilku załogom udało się uzyskać na dystansie 1844 km średni wynik poniżej 3 l/100 km.
Celem w rajdzie Toyota Economy Race jest uzyskanie jak najmniejszego zużycia paliwa na trasie, która wcale nie służy oszczędności. Trasa rajdu przebiegała ulicami Krakowa w normalnym ruchu ulicznym oraz po pagórkowatych terenach na południe od stolicy Małopolski. Uczestników obowiązywało zmieszczenie się w limicie czasu, co wykluczało zbyt powolną jazdę. Jak podsumował Artur Prusak, komandor rajdu i mistrz świata FIA Alternatywnych Energii 2015, średnia prędkość w jeździe miejskiej wyniosła 45 km/h, czyli tyle, ile zwykła jazda po mieście, biorąc pod uwagę konieczność częstego zwalniania na skrzyżowaniach i zatrzymywania się na światłach. Rajd odbywał się według zasad zbliżonych do tych, które obowiązują w serii FIA Alternative Energies Cup. Rajdy FIA na regularność i niskie zużycie energii także odbywają się w zwykłym ruchu ulicznym.
„Pierwszy etap rajdu odbył się w Krakowie, który jest znany z tego, że ma obecnie dosyć trudną sytuację w ruchu drogowym. W drugim etapie pojechaliśmy na południe od Krakowa, w stronę Wieliczki i Dobczyc. Zawodnicy poruszali się malowniczymi trasami z dość dużymi wzniesieniami i spadkami, i na tych trasach również starali się osiągnąć jak najmniejsze spalanie” – powiedział Artur Prusak, komandor rajdu, mistrz świata FIA Alternatywnych Energii 2015.
Najlepszy wynik uzyskany w Toyota Economy Race na całej trasie imprezy to 2,807 l/100 km. Zwycięstwo wywalczyli Tomasz Siwiński i Piotr Wielgus. Na etapie miejskim najlepsza załoga osiągnęła rezultat 2,970 l/100, zaś poza miastem udało się zużyć tylko 2,687 l/100 km. Średnio uczestnicy spalili 3,042 l/100 km, a różnica między najlepszym i najgorszym wynikiem w klasyfikacji generalnej wyniosła tylko 0,3 l/100 km.
[print_gllr id=214392]


