Nowym asfaltem dojadą do cmentarza

Do kierowców, którzy jeżdżą w kierunku cmentarza na osiedlu Matysówka, wreszcie uśmiechnęło się szczęście i drogowcy przystąpili do wylewania asfaltu.Fot. Wit Hadło

Przez półtora miesiąca mieszkańcy nie mogli doczekać się robotników, którzy wylaliby asfalt na drodze przy ul. Kukuczki. Zaczęto tam prace, ale je przerwano, i kierowcy musieli uważać, żeby jadąc na cmentarz nie uszkodzić zawieszenia w swoich samochodach. Mieszkańcy domagali się szybkich prac jeszcze przed dniem Wszystkich Świętych. Jednak dopiero po interwencji Super Nowości nagle, w środę, pojawili się tam robotnicy, a w czwartek zaczęli wylewać asfalt.

– Droga na początkowym odcinku ul. Kukuczki została rozkopana i nikt tam nie wykonuje żadnych prac – mówiła nam w poniedziałek pani Stanisława, mieszkanka ulicy Kukuczki na osiedlu Matysówka. – Na kilkudziesięciometrowym odcinku można uszkodzić samochód i mieszkańcy nie mogą się doczekać położenia nowej nawierzchni asfaltowej.
Mieszkańcy ul. Matysowskiej i Kukuczki do minionego wtorku narzekali nie tylko na opieszałość robotników drogowych z Miejskiego Przedsiębiorstwa Dróg i Mostów, aleteż na to, że zrobiono za szerokie chodniki kosztem zwężenia jezdni. – Gdy miasto Rzeszów przejęło Matysówkę, to stan tej drogi pogorszył się – mówi pani Stanisława. – Wcześniej władze gminy Tyczyn zadbały o utrzymanie szerszej drogi niż teraz. Teraz nie wiadomo, czemu ją zwężono.
Mieszkańcy ul. Matysowskiej i Kukuczki obawiali się, że gdy nasili się ruch samochodów w związku z dojazdem na cmentarz 1 listopada, to dojdzie do blokady tej drogi. Jeszcze w poniedziałek Super Nowości zapytały przedstawiciela Urzędu Miasta w Rzeszowie, czy drogowcy zamierzają rozpocząć roboty drogowe przy ul. Kukuczki i położyć tam nową nawierzchnię asfaltu. Odpowiedź otrzymaliśmy w środę. – Chcemy, żeby do 1 listopada, przed dniem Wszystkich Świętych, na ulicy Kukuczki została położona nowa nawierzchnia – poinformował nas Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa. – Prace są tam wykonywane zgodnie z harmonogramem.
Władze miasta dotrzymały słowa i w środę pojawili się na drodze przy ul. Kukuczki długo niewidziani robotnicy z MPDiM. W czwartek natomiast zaczęto kłaść nową asfaltową nawierzchnię. Jest więc szansa, że najpóźniej 31 października wszystko będzie gotowe. Tylko – czy aż trzeba było czekać na interwencję gazety, żeby w końcu przystąpiono do tak ważnej inwestycji? Trudno uwierzyć, że akurat teraz na kilka dni przed 1 listopada, te roboty były wpisane do harmonogramu.

Mariusz Andres