
Ul. Witolda, Paderewskiego i Powstańców Śląskich – te trzy ulice mają wpadać do nowego ronda, które powstanie na Słocinie i docelowo rozładuje osiedlowe korki. Czy ostatecznie tak się stanie, tego nie wiadomo, gdyż miasto unieważniło przetarg na wyłonienie wykonawcy projektu zadania. Ratusz ogłosi teraz zapewne kolejny.
O potrzebie przeorganizowania rzeszowskiego skrzyżowania u zbiegu trzech ulic: Witolda, Paderewskiego i Powstańców Śląskich mówi się od wielu lat. Mieszkańcy Słociny, w tym kierowcy, każdego dnia narzekają na korki, które tworzą się w jego rejonie. W ostatnich pięciu latach, osiedle gigantycznie się rozwinęło, a sama ul. Paderewskiego stanowi główny dojazd w kierunku obwodnicy Rzeszowa, a następnie centrum. W związku z tym niedawno zapadła decyzja, że na skrzyżowaniu wybudowane zostanie rondo, które nie dość, że upłynni ruch, to w dodatku poprawi bezpieczeństwo kierowców, rowerzystów czy pieszych.
Na początku marca ratusz ogłosił przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej tej inwestycji. Jak usłyszeliśmy, zwycięska w postępowaniu firma ma zająć się zaprojektowaniem budowy ronda oraz m. in. rozbudowy odcinków ul. Paderewskiego i ul. Witolda i budowy dodatkowej jezdni łączącej ul. Paderewskiego z ul. Witolda. Częścią tej inwestycji będzie także przebudowa i budowa nowych zatok autobusowych, chodników, ścieżek rowerowych, ścieżek pieszo-rowerowych, przejść dla pieszych, oświetlenia, dróg dojazdowych i wewnętrznych.
Kilka dni temu okazało się, że przetarg został unieważniony. Powód? Do upływu terminu składania wniosków (21 kwietnia) nie złożono żadnej oferty. Przypomnijmy, dokumentacja ma być gotowa wiosną przyszłego roku, więc ratusz zapewne niedługo ogłosi kolejny przetarg. Wydaje się to być niezbędne, szczególnie, że mowa o niezwykle newralgicznym skrzyżowaniu Słociny.
Kamil Lech


