Oskarżony o brutalny mord jest na wolności

W 2018 roku śledczy skierowali do sądu akt oskarżenia w sumie przeciwko 17 osobom. Paweł K., pseudonim „Młody Klapa”, został oskarżony o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem Iwony Cygan. Fot. Wit Hadło

Dalszy ciąg jednej z najbardziej bulwersujących spraw w historii polskiej kryminalistyki. W najbliższy czwartek Sąd Apelacyjny w Rzeszowie rozpatrzy zażalenie prokuratury na decyzję Sądu Okręgowego w Rzeszowie, który zwolnił
z aresztu Pawła K. pseudonim „Młody Klapa”, głównego oskarżonego w sprawie o brutalne zabójstwo 17-letniej Iwony Cygan. Dziewczyna przed śmiercią była przez wiele godzin bita i torturowana. Według ustaleń śledczych, to właśnie Paweł K. miał założyć jej na szyję pętlę ze stalowego drutu i udusić.

Do zabójstwa Iwony Cygan z małopolskiego Szczucina doszło w nocy z 13 na 14 sierpnia 1998 roku. Okoliczności tego zdarzenia przez wiele lat owiane były tajemnicą. Dopiero kiedy w 2016 roku śledztwo przejął małopolski wydział Prokuratury Krajowej i krakowski wydział „Archiwum X”, sprawa nabrała rozpędu.
Według ustaleń śledczych 17-letnia Iwona Cygan wieczór poprzedzający zabójstwo miała spędzić z koleżanką Renatą w miejscowym barze. To na jej prośbę wyszła z domu i się z nią spotkała. Do dzisiaj nie wiemy dokładnie, co wydarzyło się w lokalu, ale według ustaleń śledczych, to tam Iwona miała zostać brutalnie pobita. Sprawcy mieli ją później przewieźć samochodem w okolicę Wisły w Łęce Szczucińskiej. Tam, według ustaleń prokuratury, Paweł K. posługując się drewnianym patykiem założył jej pętlę ze stalowego drutu na szyję i udusił.
Po zabójstwie oprawcy częściowo obnażyli Iwonę, usiłując upozorować zabójstwo na tle seksualnym. Ciało 17-latki następnego dnia znalazł przypadkowy świadek. Na miejscu zdarzenia zabezpieczono m.in. drut, którym nastolatka została uduszona, sznurek, plastikowy kanister i nitkę w charakterystycznym biskupim kolorze. Jak się później okazało, garnitur w takim kolorze miał jeden z mieszkańców Szczucina, Paweł K.

17 osób na ławie oskarżonych

W 2018 roku śledczy skierowali do sądu akt oskarżenia w sumie przeciwko 17 osobom: Paweł K., pseudonim „Młody Klapa”, został oskarżony o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem Iwony Cygan, jego ojciec Józef K., pseudonim „Stary Klapa” o pomocnictwo w zbrodni, koleżanka Iwony, Renata D. G. o utrudnianie śledztwa i składanie fałszywych zeznań. Na ławie oskarżonych zasiadło także 14 byłych policjantów ze Szczucina i Dąbrowy Tarnowskiej, którzy usłyszeli zarzuty nadużycia uprawnień, składania fałszywych zeznań i utrudniania śledztwa. Proces w tej sprawie toczy się przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie od połowy 2018 roku. Wszyscy oskarżeni odpowiadają już z wolnej stopy.

Główny podejrzany zwolniony z aresztu

8 czerwca br. Sąd Okręgowy w Rzeszowie zdecydował o zwolnieniu z aresztu Pawła K., głównego podejrzanego o brutalne zabójstwo 17-latki ze Szczucina. Jak argumentowała w rozmowie z Super Nowościami sędzia Brygida Gradkowska-Ferenc, rzeczniczka prasowa Sądu Okręgowego w Rzeszowie, „tymczasowy areszt Pawła K., który w tej sprawie trwał 5 lat i 4 miesiące, odbierany jest jako antycypacja kary”, a z powodu zaawansowania postępowania dowodowego i przesłuchania wszystkich świadków incognito „obawa matactwa uległa zasadniczemu zmniejszeniu”.
Decyzja rzeszowskiego sądu zszokowała rodzinę zamordowanej Iwony Cygan. – Byliśmy bardzo zaskoczeni, absolutnie się jej nie spodziewaliśmy – przyznaje Aneta Kupiec, siostra Iwony Cygan. – Paweł K. z dnia na dzień opuścił areszt i wrócił do Szczucina i teraz swoim zachowaniem może wpływać na świadków i ich zeznania. Proces się przecież jeszcze nie zakończył, nie wszyscy zostali przesłuchani. Boję się, że ludzie z obawy o swoje życie i zdrowie przestaną mówić. Decyzja sądu była moim zdaniem zdecydowanie przedwczesna i jest dla mnie kompletnie niezrozumiała. Zwalniając Pawła K. z aresztu sąd powołał się na humanitaryzm, a gdzie Paweł K. miał humanitaryzm, kiedy mordował Iwonę? – pyta Aneta Kupiec.
9 czerwca do Sądu Okręgowego w Rzeszowie wpłynęło zażalenie prokuratury na decyzję sądu o zwolnieniu Pawła K. z aresztu – poinformowała nas Grażyna Artymiak, wiceprezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie.
W opinii prokuratora zwolnienie głównego podejrzanego o zabójstwo Iwony Cygan może doprowadzić do „destabilizacji postępowania karnego i skutkować bezprawnym wpływaniem przez oskarżonego na osoby, które jeszcze nie zostały przesłuchane na rozprawie, oraz osoby, wobec których może pojawić się konieczność ich ponownego przesłuchania”.
Zażalenie, jak dowiedziały się Super Nowości, zostanie rozpatrzone przez Sąd Apelacyjny w Rzeszowie w najbliższy czwartek, 7 lipca.

Rodzina weźmie udział w kolejnych rozprawach

Terminy kolejnych rozpraw w sprawie zabójstwa Iwony Cygan zostały wyznaczone na 11 i 12 lipca. W posiedzeniach weźmie udział siostra zamordowanej 17-latki. – Początkowo, po zwolnieniu z aresztu Pawła K. sobie tego nie wyobrażałam, byłam pewna, że nie dam rady stanąć z nim oko w oko na sądowym korytarzu, ale po czasie zmieniłam zdanie. Wiem, że to niebezpieczny człowiek, ale nie dam się zastraszyć. Od zabójstwa Iwony minęły 24 lata, przeszliśmy w tym czasie przez piekło, ale udało nam się doprowadzić do postawienia zabójcom mojej siostry zarzutów. Zrobimy wszystko, aby doprowadzić tę sprawę do końca – mówi Aneta Kupiec, siostra zamordowanej 17-latki.
Paweł K. po opuszczeniu aresztu, w którym przebywał od 31 grudnia 2016 roku, wrócił do Szczucina. Decyzją sądu został objęty dozorem policji, dwa razy w tygodniu ma się stawić w komendzie w Dębicy. Ma zakaz opuszczania kraju i zatrzymany paszport. Nie może kontaktować się z rodziną Iwony Cygan, ani zbliżać się do jej członków na odległość mniejszą niż sto metrów.
Za zabójstwo Iwony Cygan grozi mu dożywocie.

Martyna Sokołowska