
Reprezentacja Polski siatkarzy rozpoczeła we wtorek zmagania w pierwszych mistrzostwach Europy do lat 22, które rozegrane zostaną w Tarnowie. Biało-czerwoni zmierzą się w grupie pierwszej z Francją (wtorkowy mecz zakończył się po zamknięciu gazety), Serbią oraz Austrią.
W grupie drugiej zagrają aktualni mistrzowie świata do lat 21 – Włosi, a także reprezentacje Holandii, Turcji i Czarnogóry. Siatkarze z Czarnogóry po raz pierwszy w historii tego kraju awansowali do turnieju młodzieżowego z kwalifikacji, a nie z racji bycia gospodarzem. Dwa najlepsze zespoły z każdej grupy awansują do półfinałów i walczyć będą o medale. Do grona faworytów imprezy, poza Włochami, zalicza się podopiecznych trenera Daniela Plińskiego. Na ubiegłorocznych mistrzostwach świata do lat 22 byli blisko awansu do finału, jednak ostatecznie ulegli późniejszym mistrzom 2-3. W meczu o brąz zdominowali Argentyńczyków i wygrali 3-0. – Gramy o medal, lecz nie będzie łatwo. Naszymi głównymi atutami są ofensywa oraz blok, nad którym dużo pracowaliśmy. Punktowych bloków nie mamy co prawda zbyt dużo, lecz są wybloki, dzięki którym łatwiej ustawiać obronę i później wyprowadzać kontrataki. Jeśli chodzi o najgroźniejszych rywali, to będą nimi Włosi, Serbowie oraz Francuzi – mówi trener Daniel Pliński. W składzie biało-czerwonych znajdują się m.in. przyjmujący Michał Gierżot, który był liderem drużyny na MŚ, a także atakujący Dawid Dulski, wyróżniający się w rozgrywkach 1. ligi w minionym sezonie.
W ramach przygotowań do ME polscy siatkarze rozegrali dwa sparingi z reprezentacją Holandii, oba wygrane 3-1, a następnie dwa z kadrą Turcji. Pierwszy zwyciężyli 4-0, natomiast w drugim rywale sprawili im nieco problemów i ostatecznie biało-czerwoni triumfowali dopiero po tie-breaku. Na początek turnieju Polacy zagrali z reprezentacją Francji (mecz zakończył się po zamknięciu gazety). Kolejnymi przeciwnikami biało-czerwonych będą Serbowie (13 lipca), a następnie Austriacy (14 lipca).
rm


