Pożegnanie komendantki z wojskowymi honorami

Mjr Maria Mirecka-Loryś. Fot. Wikipedia

17 sierpnia 2022 roku na Starych Powązkach odbędzie się pogrzeb mjr Marii Mireckiej-Loryś. Data pogrzebu legendy polskiego podziemia narodowego i Armii Krajowej, emigrantki
i niestrudzonej działaczki polonijnej nie jest przypadkowa i wybrał ją jej syn.

Mjr Maria Mirecka-Loryś zmarła w wieku 106 lat w Warszawie 29 maja br., a urodziła się 7 lutego w Ulanowie jako siódme dziecko z ośmiorga rodzeństwa. Wychowała się w rodzinie o bardzo patriotycznych korzeniach. W 1921 roku Mireccy zamieszkali w Racławicach koło Niska. W 1937 r. Maria Mirecka ukończyła gimnazjum w Nisku. Jej marzeniem było zostać adwokatem, a także posłem. Tuż przed wojną podjęła studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. Niemiecka agresja na Polskę przerwała jednak jej młodzieńcze plany i marzenia. Śladem starszego rodzeństwa zaangażowała się wówczas w działalność Młodzieży Wszechpolskiej. Od początku okupacji działała w narodowej konspiracji. Należała do ścisłego kierownictwa podziemia narodowego w Centralnym Okręgu Przemysłowym w latach 1939- -1945. Wiosną 1940 r. została komendantką Narodowej Organizacji Wojskowej Kobiet w powiecie niżańskim, później całego NOWK Okręgu Rzeszowskiego. W tym czasie była kierownikiem sekcji kobiecej w Zarządzie Okręgu Rzeszowskiego SN i kurierką Komendy Głównej NOW. Po scaleniu NOW z AK awansowała na stopień kapitana, kierowała Wojskową Służbą Kobiet w rzeszowskim Podokręgu Armii Krajowej. Wiosną 1945 r. została Komendantką Główną Narodowego Zjednoczenia Wojskowego Kobiet. Maria Mirecka-Loryś używała pseudonimu „Marta”. Nie uniknęła aresztowania. Po wyjściu na wolność, wyjechała z Polski do Anglii, a w 1952 r. do Stanów Zjednoczonych. Tam zasłynęła z aktywnej działalności w dwóch organizacjach: Kongresie Polonii Amerykańskiej oraz Związku Polek w Ameryce. Przez wiele lat redagowała „Głos Polek” w Ameryce. Za swoją działalność w Polsce i w USA była wielokrotnie odznaczona m.in.: Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, Medalem Stulecia Odzyskanej Niepodległości oraz Srebrnym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Walecznych i Krzyżem Armii Krajowej. W dniu setnych urodzin Maria Mirecka–Loryś otrzymała od Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odznaczenie „Pro Patria” oraz oficerską szablę.
W 2004 roku wróciła do Polski, do rodzinnych Racławic. Od 2018 r. mieszkała w Warszawie, gdzie znajdowała się pod opieką ojców bonifratrów.
Jan Loryś, syn komendantki poinformował, że pogrzeb matki odbędzie się 17 sierpnia br. na Starych Powązkach w Warszawie.
– To jest rocznica bitwy pod Zadwórzem, tzw. Polskie Termopile roku 1920. Mamy starszy brat Bronisław walczył jako ochotnik i był jednym z 13, którzy przeżyli masakrę Kozaków. Po wojnie Bronek skończył studia i został księdzem. Od czasu powrotu do Polski, Mama uczestniczyła w rocznicach bitwy. Tam przemawiała. Przez covid uroczystości nie było, a w tym roku wojna. W pewnym sensie jej pogrzeb będzie kontynuacją tej tradycji – napisał Jan Loryś.
Pogrzeb będzie miał charakter państwowy i odbędzie się z wojskowym ceremoniałem.
Wcześniej, 22 czerwca br. o godz. 18 w kościele oo. Bernardynów w Rzeszowie odbędzie się msza św. w intencji mjr Marii Mireckiej-Loryś, pod przewodnictwem ks. biskupa Kazimierza Górnego. Pamiątki po Zmarłej mają trafić do Niska, gdzie będą eksponowane.

mrok