
Klinika Otorynolaryngologii w KSW, wprowadziła wszczepienie protezy głosowej jako standard w czerwcu ubiegłego roku i jako pierwsza w regionie. Od tego czasu lekarze pomogli odzyskać głos już 13 osobom. – 10 protez to były wszczepy pierwotne,a 3 wszczepy wtórne u pacjentów, którzy kilka lat wcześniej przeszli zabieg usunięcia krtani – informuje Andrzej Sroka, rzecznik prasowy szpitala.
Rzecznik dodaje, że pacjenci po zabiegu są pod stałą opieką psychologa, logopedy, i laryngologa. Lekarze dbają, żeby nie doszło do zakażenia grzybicznego, do przecieków przez protezę i dlatego wymieniają ją co 3 miesiące. Ponadto pacjent ma zapewnioną rehabilitację oddechową, która wspomagana jest nowoczesnymi wymiennikami ciepła i wilgoci oraz rurkami silikonowymi.
Po świętach Wielkiej Nocy następni pacjenci znowu przejdą kolejne zabiegi laryngektomii, podczas której zostają usunięte struny głosowe. Wszczepienie protezy głosowej umożliwia takiemu pacjentowi bardziej zrozumiałe i szybsze komunikowanie się z otoczeniem oraz poprawia jakość życia po zabiegu. Konstrukcja protezy jest prosta: to jednokierunkowa zastawka powietrzna, która pozwala na przepływ powietrza z płuc do przełyku i gardła dolnego, gdzie powietrze to wzbudza wibrację fałdów błony śluzowej, które tworzą głos zastępczy wykorzystywany w rehabilitacji mowy. Zastawka ta jednocześnie nie pozwala na cofanie się treści pokarmowej z gardła do tchawicy, zabezpieczając drogi oddechowe przed zachłyśnięciem.
Zabieg całkowitego usunięcia krtani jest konieczny w przypadku bardzo zaawansowanych nowotworów krtani (stopień T3-T4), ale także po wcześniejszych nieudanych próbach leczenia oszczędzającego.
Nowotwór krtani to śmiertelna choroba
Przeciwwskazaniem do zabiegu może być zły stan ogólny pacjenta, nie pozwalający na wykonanie zabiegu w znieczuleniu ogólnym. Kolejnym przeciwwskazaniem mogą być też odległe przerzuty raka. W związku z tym, że jest to jednak choroba śmiertelna, lekarze najczęściej podejmują ryzyko operacji. W grupie największego ryzyka są nałogowi palacze, którzy nadużywają alkoholu wysokoprocentowego. Co nas powinno zaniepokoić? Pierwszy objaw, który może wydawać się błahy, to chrypka, utrzymująca się przez dłuższy czas. Jeśli nie ustaje w ciągu dwóch – trzech tygodni i leczenie w ramach podstawowej opieki zdrowotnej nie przynosi skutków, warto skierować taką osobę do otolaryngologa. Kolejne drobne dolegliwości, które mogą się pojawić, to zaburzenia połykania, uczucie zawadzania czy ból przy połykaniu, regularne krztuszenie się. Nie wolno bagatelizować również narastającej duszności. Na pewnym etapie może także pojawić się promieniowanie bólu do ucha podczas przełykania. Niestety nie można wykluczyć, że w tej sytuacji mamy do czynienia już z zaawansowanym nowotworem krtani czy gardła dolnego.
Anna Moraniec


