Przegląd muzycznych talentów

- Części składowych naszych ocen jest bardzo dużo, m.in. wyraz artystyczny, zaangażowanie, emocje i całokształt - mówi Robert Rozmus. Fot. Wit Hadło
– Części składowych naszych ocen jest bardzo dużo, m.in. wyraz artystyczny, zaangażowanie, emocje i całokształt – mówi Robert Rozmus. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Steczkowska i Rozmus oceniali występy uczestników Festiwalu „Piosenka w Meloniku”.

We wtorek, 16 lutego, odbyła się Gala Finałowa VI Festiwalu Piosenki Aktorskiej, Filmowej i Musicalowej „Piosenka w Meloniku”. 52 uczestników walczyło o statuetkę Grand Prix i 2 tys. zł. Dla osób wiążących swoją przyszłość ze śpiewaniem jest to prestiżowe wyróżnienie i szansa zdobycia środków na szlifowanie warsztatu wokalnego.

Występy finalistów oceniało trzyosobowe jury w składzie: Magda Steczkowska – wokalistka, Robert Rozmus – aktor, i Monika Szela – dyrektor Teatru Maska w Rzeszowie. – Po wstępnych kwalifikacjach mogę powiedzieć, że zgłosiło się dużo utalentowanych osób. Nie bez znaczenia jest jednak to, co będzie się działo na scenie. Liczymy na to, że poprzez przygotowane aranżacje wokaliści pokażą nam swoją osobowość, bo czego się nie wyśpiewa, to się dowygląda czy dogra w tym przypadku – mówi Magda Steczkowska.

„Piosenka w Meloniku” jest organizowana przez Rzeszowski Dom Kultury po raz szósty. We wszystkich edycjach festiwalu wzięło udział 458 osób z 80 różnych polskich miast. Co ciekawe, największa popularnością cieszy się utwór pt. „Szyba” z musicalu „Metro”, który był wykonywany aż 34 razy.

W tegorocznych eliminacjach wzięło udział 92 wokalistów. Na podstawie nadesłanych nagrań festiwalowe jury wyłoniło 52 finalistów, którzy wystąpili wczoraj przed rzeszowską publicznością. Wyniki konkursu poznamy jutro, zostaną opublikowane na stronie www.rdk.rzeszow.pl.

Magdalena Pachorek