
Wyjątkowy bieg, bo wyjątkowy cel. 17. – osobowa grupa sportowców amatorów już w najbliższą niedzielę 26 czerwca wyruszy z Karpacza i przebiegnie 700 kilometrów, aby zebrać fundusze na zakup wyprawek dla dzieci po przeszczepie szpiku kostnego. Cel to sto tysięcy złotych. – Robimy to dla chorych dzieciaków, które każdego dnia walczą o życie – mówi Super Nowościom Rafał Hawel, pomysłodawca i organizator charytatywnego biegu.
Pomysł biegu i akcji, jak wspomina Rafał Hawel, narodził się w 2020 roku. Trwała pandemia, wydarzenia sportowe, w tym długodystansowe biegi, w których nasz rozmówca startował ze znajomymi, zostały odwołane. – Razem z grupą przyjaciół postanowiliśmy połączyć bieganie z
pomaganiem – wspomina. I tak zrodził się pomysł powołania do życia stowarzyszenia „Przegoń Raka Dla Dzieciaka”, którego celem jest pomoc finansowa dzieciom z chorobami onkologicznymi i wsparcie instytucji, które zajmują się leczeniem nowotworów u najmłodszych.
Stowarzyszenie tworzy grupa przyjaciół, sportowców-amatorów. – Na co dzień pracujemy i realizujemy się w różnych zawodach i profesjach. Są wśród nas m.in były żołnierz ochrony rządu, lekarz – chirurg, przedsiębiorcy, ratownik medyczny, nauczyciel, górnik, urzędnik państwowy czy eksperci marketingu. W sumie kilkanaście osób, których połączyła pasja do biegania i pomagania. Każdy z nas wnosi do zespołu oprócz biegowych życiówek i kompetencji, wytrwałość oraz konsekwencję. Udowodniliśmy sobie i innym, że potrafimy stawiać ambitne cele i wspólnie je realizować – mówi Rafał Hawel.
Biegają i pomagają
W pierwszej edycji akcji „Przegoń raka dla dzieciaka” w 2020 roku biegacze w pięć dni pokonali dystans 750 km z Zakopanego na Hel. Udało im się zebrać ponad 115 tys. zł na zakup nierefundowanych leków dla podopiecznych fundacji „Na Ratunek”, która prowadzi specjalistyczny szpital dla dzieci z chorobami nowotworowymi „Przylądek Nadziei” we Wrocławiu.
W kolejnej edycji w 2021 roku w siedem dni pokonali dystans 900 km z Bagdadu (woj. wielkopolskie) do Rzymu (woj. kujawsko-pomorskie). Zebrali ponad 100 tys. zł. Pieniądze zostały przekazane Fundacji „Iskierka” z Chorzowa. Ze zgromadzonych funduszy udało się przebadać 376
przedszkolaków w Rybniku, a za ponad 60 tys. zł. kupić specjalistyczny sprzęt, w tym pulsoksymetr, kardiomonitor i dwa skanery naczyń krwionośnych na Oddział Dziecięcy Zduńskowolskiego Szpitala Powiatowego.
W najbliższą niedzielę 26 czerwca biegacze-amatorzy ponownie staną na starcie morderczego biegu. Wystartują z Karpacza, przez sześć dni pokonają dystans 700 km, aby 1 lipca stawić się na mecie w Polańczyku. Trasa wiedzie przez pasma górskie Polski, Czech i Słowacji. Przewyższenia na trasie sięgają sześciu tysięcy metrów. Dziennie zawodnicy pokonają około 100, 120 km. – Pierwsze dwa dni to
euforia, że jesteśmy znowu razem, że już wystartowaliśmy. Zawsze trzeci dzień to kryzys, zmęczenie, pojawiają się pierwsze kontuzje. Ale wiemy dla kogo to robimy – dla chorych dzieciaków, które walczą każdego dnia o życie – mówi nam Rafał Hawel.
W tym roku chcą zebrać 100 tys. zł na zakup wyprawek przeszczepowych dla dzieci po przeszczepie szpiku kostnego. Koszt jednej to nawet 2 tys. zł. – Czasami chemioterapia czy radioterapia nie działają, więc potrzebny jest przeszczep szpiku. To oznacza dla dziecka i rodzica
czas całkowitej izolacji. Bywa, że na długie tygodnie, dopóki nie odbuduje się odporność. W tym okresie dzieci potrzebują zestawu rzeczy, które nazywamy wyprawką przeszczepową. Nie chcemy tymi kosztami obciążać rodzin, których budżet domowy i tak ucierpiał przez chorobę. Sami jesteśmy rodzicami i chcemy przywracać rodzicom chorych dzieci wiarę w dobro i poczucie, że nie są sami… – wyjaśnia Rafał Hawel.
Beneficjentem tegorocznej akcji jest Fundacja Gajusz, która od 24 lat opiekuje się małymi pacjentami na oddziałach onkologicznych. Osoby, które chcą wesprzeć zbiórkę mogą to zrobić wpłacając dowolną kwotę na konto Fundacji 89 1240 6960 7390 0006 4700 0000 z dopiskiem –
„przegoń raka dla dzieciaka”. Aktualnie na koncie jest już prawie 45 tys. zł.
Martyna Sokołowska


