Przetarg na budowę PCLA jeszcze w tym miesiącu!

PCLA powstanie na bazie stadionu CWKS Resovia, a przetarg na jego wykonanie ma być ogłoszony jeszcze w grudniu. Fot. Wit Hadło

Za 1,5 mln zł miasto kupiło od Resovia Residence jedną z ostatnich działek potrzebnych do budowy Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki. To niejedyny efekt kompromisu, o który walczono od tygodni. Deweloper zmienia też plany dotyczące własnej inwestycji. Przede wszystkim rezygnuje z ponad stumetrowego wieżowca. Najwyższe budynki w planowanym obok stadionu kompleksie mieszkaniowym będą miały nie więcej niż 55 metrów.

– Zapowiadaliśmy, że konsekwentnie będziemy rozsupływać węzeł gordyjski, który narósł wokół tej inwestycji przez te wszystkie lata. Właśnie zrobiliśmy kolejny krok. Pierwsza z dobrych wiadomości jest taka, że przed chwilą podpisaliśmy akt notarialny z prezesem Resovia Residence i nabyliśmy kluczową do rozpoczęcia dalszych procesów działkę – powiedział prezydent Konrad Fijołek, rozpoczynając konferencję dotyczącą porozumienia między miastem i deweloperem.
Dla zapowiadanej od lat inwestycji działka ta jest niezbędna. Miasto chce, żeby PCLA miało nie tylko funkcję lekkoatletyczną, jak zakładano na początku, ale żeby mogły się tu także odbywać rozgrywki piłkarskie na najwyższym poziomie. Większy teren pozwoli m.in. na budowę trybun dookoła stadionu i dodatkowej drogi od strony zachodniej. Z działką do tej pory był problem, inwestor chciał ją sprzedać miastu, stawiał jednak warunek. Miała nim być zmiana planu zagospodarowania przestrzennego, tak żeby można było wybudować obok PCLA osiedle, nad którym górowałby ponad 100-metrowy wieżowiec.
Rozmowy nad uzyskaniem kompromisu trwały od kilku tygodni. Efektem jest z jednej strony zakup działki dla miasta, z drugiej – radni skierowali do zmian projekt planu. Jednak już teraz w porozumieniu z inwestorem z potężnych wieżowców zrezygnowano. – Chciałbym potwierdzić, że sprzedaliśmy 16-arową działkę. Była potrzebna do naszej inwestycji, ale prezydent i radni przekonali nas, że jeszcze bardziej jest potrzebna mieszkańcom Rzeszowa i miastu. Jednocześnie w wyniku negocjacji postanowiliśmy trochę zredukować również naszą inwestycję. Zmniejszamy wysokość i intensywność zabudowy, oddalimy się od stadionu Resovii i zwiększymy wskaźnik powierzchni zielonych do 20 procent. Wszystkie strony powinny być w tej chwili zadowolone i mam nadzieję, że obie inwestycje szybko ruszą – stwierdził Krzysztof Karwański, członek zarządu Resovia Residence.
W trakcie konferencji dużo mówiono o współpracy i potrzebie kompromisów na linii ratusz – deweloperzy. Tomasz Kamiński, przewodniczący Rozwoju Rzeszowa, wspomniał też o porozumieniu wśród radnych. – Reprezentujemy często różniące się kluby w Radzie Miasta Rzeszowa, ale w tej kwestii mówimy jednym głosem. Cieszę się, że udało się osiągnąć kompromis z właścicielem gruntu i że zrobiliśmy kolejny krok ku temu, żeby ogłosić przetarg i rozpocząć tę ważną dla całego miasta i dla całej rodziny sportowej inwestycję. Zapewniam wszystkich rzeszowian, że w tej kwestii nie ma między nami podziałów politycznych, tutaj mówimy jednym głosem.
Na pytanie czy miasto ma już wszystkie działki, żeby rozpocząć budowę PCLA, prezydent oznajmił, że brakuje jeszcze niewielkiego kawałka gruntu należącego do CWKS Resovia. Jednak jego pozyskanie to już tylko formalność, zarząd klubu zadecydował, że zostanie on w części odsprzedany, a w części zamieniony na inne działki z miastem. – Ta decyzja oznacza, że będziemy mieć już wszystkie tereny. Teraz robimy wszystko, żeby jeszcze w grudniu ogłosić przetarg – zapewnił Konrad Fijołek.
Planowany on jest w formule „Zoptymalizuj i buduj”, co oznacza, że firma która go wygra będzie musiała zmodyfikować istniejący projekt PCLA, dołożyć do niego nowe funkcje. Później będzie można ruszać z budową. Inwestycję mają finansować wspólnie Ministerstwo Sportu, które ma pokryć połowę kosztów budowy, oraz Rzeszów i województwo podkarpackie, które dołożą po 25 procent.

Grzegorz Król