
26 maja br. w Sejmie rozmawiano m.in. o Centralnym Porcie Komunikacyjnym. – Podkarpacie wstydzi się za pana posła Warzechę – od tych słów rozpoczęła swoje przemówienie posłanka KO, Krystyna Skowrońska. – Nie było go na protestach w Jasionce, nie rozmawiał w samorządowcami, czyta pan tylko te książki, które pan Horała panu daje.
– Chcecie budować CPK za ogromne pieniądze, ale gdzie jest dobro zwykłych mieszkańców? – pytała Krystyna Skowrońska.
– Przykład z mojego Podkarpacia. Słynna Jasionka. Być może obecnie najważniejsze lotnisko na świecie. To tutaj lądował Joe Biden. To tutaj stacjonują amerykańscy żołnierze. Widać, że lotnisko to spełnia swoją rolę.
Projektanta nie było w terenie
– Planowana budowa linii kolejowej CPK Łętownia – Rzeszów w ramach stworzenia CPK spędza sen z powiek ludziom, ale i przedsiębiorcom – mówiła posłanka. Każdy z wariantów przedstawionych przez inwestora zakłada wyburzenie kilkudziesięciu domów. Dotychczasowe konsultacje społeczne nic nie przynoszą. Projektanta nie było w terenie. Władze gminy i mieszkańcy mówią: chcemy się rozwijać, funkcjonować jak każde społeczeństwo, ale błagamy władze w Warszawie, aby nie dewastować Jasionki przez tę inwestycję. Nie budować kolei przez tereny zurbanizowane. Mieszkanka Jasionki mówi, i dedykuję tę wypowiedź posłowi Warzesze. „Nikt się z nami nie liczy. Rozpacz. Jesteśmy skrajnie wyczerpani nerwowo. Nie będziemy spać, nie będziemy jeść, nie chce nam się żyć. Nie chce się nam funkcjonować”. Protestują przede wszystkim młode małżeństwa, które przyszłość związały z Jasionką, a nagle okazało się, że ich rodzinne domy zostają wyburzone. A największy skandal, że projektanta nie było w terenie. I nie wiecie po prostu, o czym mówicie. Ludzi trzeba szanować, ludzi trzeba słuchać. A nie tylko płacić wysokie pensje kierownictwu CPK. Posłanka Skowrońska wyszła na mównicę zaraz po wystąpieniu posła Jana Warzechy, który mówił o CPK w samych superlatywach. – CPK to obecnie największa rządowa inwestycja infrastrukturalna w Polsce – mówił poseł Jan Warzecha. – I słuchajcie posłowie opozycji, która jest przysłowiową solą w oku ludziom życzącym źle Polsce, ale i dla konkurencji z branży lotniczej. – To nie tylko lotnisko, ale i tysiące kilometrów zintegrowanych ze sobą szlaków kolejowych i drogowych. W sumie to aż 30 zadań inwestycyjnych, 2 tys. km nowych linii kolejowych, które mają umożliwić dojazd z największych polskich miast do Warszawy w czasie nie dłuższym niż 2,5 godziny. Każda z 10 nowych tzw. szpryc kolejowych będzie się składać z sieci zmodernizowanych lub odremontowanych fragmentów już istniejącej infrastruktury.
Zaplanowali grabieżcze wysiedlenia
– W całej Polsce słychać protesty. W zasadzie ja nie usłyszałam ani jednego słowa akceptacji, z wyjątkiem oczywiście zatrudnionych w spółce CPK i żyjących z tego dobrze – mówiła z kolei posłanka Gabriela Lenartowicz. – Ale trudno się dziwić, musimy sobie uświadomić skalę. Polskie państwo jeszcze nigdy nie zaplanowało tak masowych, przymusowych i do tego jeszcze grabieżczych wysiedleń rodaków, jak wy to robicie. Jaka to jest skala, to jest 20 tys. hektarów. Nie chcecie się przyznać, ile to jest domów, ile ludzkich losów. Odszkodowania. Konstytucja mówi, że wysiedlenia mogą być tylko na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem. To nie są cele publiczne. Wy się pasiecie na tym projekcie. I odszkodowanie, które proponujecie nie jest słuszne. Po pierwsze dlatego, że słuszne odszkodowanie wg Banku Światowego, to jak były przeprowadzane za naszych czasów, gospodarstwo rolne 5 ha z zabudowaniami – 2,5 mln zł. Wedle proponowanej tzw. rynkowej wyceny 1 mln zł, ale wg poprawionej przez pana ministra Horałę, w nowym projekcie to 0,5 mln zł. Pięć razy mniej, o tyle okradacie Polaków. I jeszcze się chwalicie tym. Piszecie w uzasadnieniu tego projektu, że zarobicie na tej zmianie o wywłaszczeniach, 1,9 mln na hektar. (…) Zarobicie przynajmniej 30 mld zł dla Skarbu Państwa, tym się pan, panie ministrze, chwali w waszym uzasadnieniu. Ale na taką kwotę planujecie okraść Polaków i wypędzić ich z ich domów – grzmiała posłanka.
Małgorzata Rokoszewska


