Samolot z politechniki wśród najlepszych na świecie

Dwa bekasy po przejściach i ich konstruktorzy z Koła Naukowego EUROAVIA. Fot. Grzegorz Król

„Bekas 1B” waży niespełna kilogram, ale potrafi wzbić się w powietrze z ładunkiem sporo cięższym od niego. Jest szybki, zwrotny i przypomina bojowego drona. Skonstruowany został, żeby przewieźć pudełko z pizzą, jednak gdyby go odpowiednio przeprojektować, to z powodzeniem mógłby posłużyć do celów militarnych. Studenci Politechniki Rzeszowskiej stanęli dzięki niemu na podium międzynarodowych zawodów, które odbyły się w USA.

Bekas to fachowo mówiąc

– bezzałogowy samolot udźwigowy, a SAE Aero Design to największe zawody konstruktorskie na świecie. W odbywającej się w kwietniu w Fort Worth w Teksasie edycji, wzięło udział 75 drużyn z całego świata, wśród nich studenci działającego na Politechnice Rzeszowskiej Koła Naukowego EUROAVIA. – Odbywają się od lat i decydując się we wrześniu na start, wiedzieliśmy mniej więcej czego się po nich spodziewać. To są zawody udźwigowe i głównym ich celem jest przewieźć jak najcięższy ładunek, przy pomocy jak najlżejszego samolotu – tłumaczy Katarzyna Krawczyk, studentka V roku lotnictwa i kosmonautyki, jedna z inicjatorek zwycięskiego projektu.

Pracowali 24 godziny na dobę

W tym roku dodatkowe założenia były takie, że samolot ma mieć rozpiętość skrzydeł nie większą niż 36 cali (ok. 90 cm) i wystartować z platformy o długości 8 stóp, czyli zaledwie 2,4 metra. Dodatkowym utrudnieniem był ładunek, jaki miał przewozić. Ponieważ plany tegorocznej edycji powstawały jeszcze w pandemii, kiedy wszyscy marzyli o bezzałogowcach dostarczających jedzenie do klientów, padło na kartonowe pudełka, takie jak na pizzę.
Nad projektem pracowało 15 osób. – Jesteśmy przede wszystkim pasjonatami lotnictwa, ale każdego z nas ciekawi jakaś inna jego część. Mamy w drużynie pilotów, awioników czy mechaników, musieliśmy też sami zadbać o zaplecze finansowe. Całość kosztowała ponad 100 tys. zł – opowiada Katarzyna.
Skonstruowali w sumie cztery maszyny. Pierwsza, testowa nie przeżyła do dzisiaj, pozostałe, pomimo niemal 90 lotów na koncie, nadal są w świetnym stanie. Pod koniec prac, gdy zbliżał się termin zawodów, działali na zmiany. – Dzięki kanclerzowi mieliśmy zgodę, żeby siedzieć 24 godziny na dobę i tak to w pewnym momencie wyglądało – mówią.

Tylko dwa samoloty z włókna węglowego

Studenci z Koła Naukowego EUROAVIA zdecydowali się na konstrukcję kompozytową, która jest przede wszystkim bardziej odporna na uderzenia niż klasyczna, wykonana z drewna. – Na 75 drużyn z całego świata, oprócz nas, jeszcze tylko jedna miała samolot w całości wykonany z włókna węglowego. Na tym materiale bazuje teraz większość nowoczesnego lotnictwa, większość drużyn nadal jednak stawia na bardziej sprawdzone rozwiązania, głównie balsę, lekki i wytrzymały rodzaj drewna. My chcieliśmy pokazać, że potrafimy zastosować nowoczesną technologię. Myślę, że to pomogło w końcowej klasyfikacji, sędziowie byli bardzo zaciekawieni tym, jak podeszliśmy do tematu – opowiada Katarzyna.
Zaprojektowany w Rzeszowie samolot wyróżnia się też kształtem. Nie przypomina klasycznych samolotów, wygląda jak latające skrzydło. Jest do tego szybki i zwrotny. To wszystko zdecydowało o wysokich miejscach w zawodach. „Bekas 1B” zdobył 3. miejsce w kategorii Mission Performance klasy Micro oraz 4. miejsce w klasyfikacji generalnej klasy Micro.
– To świetny start w zawodach, ale też bardzo dobry, jeśli chodzi o naszą przyszłość. Kilka osób kończy już studia i powoli rozglądamy się za pracą, a ten projekt pozwolił nam na takie wielotorowe rozwinięcie umiejętności.

Nie tylko pizza

Projekt studentów politechniki waży poniżej kilograma, a potrafi przenieść ładunek o masie 1,4 kg. Pudełko z pizzą mieści się w nim bez problemu. Do czego jeszcze mógłby być zastosowany? – W mieście za pomocą takich samolotów można by błyskawicznie przewozić, chociażby jakieś rzeczy medyczne np. krew, czy organy do przeszczepu. Można by też pomyśleć nad jakimiś zastosowaniami militarnymi. To jest teraz rzecz na topie – kończy Katarzyna.

Grzegorz Król