Samotny szczeniak na granicy uratowany przez pograniczników. Niezwykła historia Lucky’iego [WIDEO]

Fot. BiOSG

Nie wiadomo, jak zakończyłaby się historia szczeniaka, którego Funkcjonariusze Straży Granicznej z Placówki w Hermanowicach znaleźli przy słupku granicznym, gdyby nie reakcja pograniczników. Właścicieli kundelka nie udało się znaleźć, ale psiak ma już dom i pełną miskę. Zapewnił mu je jeden z funkcjonariuszy straży granicznej. W trakcie patrolu na odcinku granicy ochranianym przez funkcjonariuszy Straży Granicznej z placówki w Hermanowicach mundurowi pełniący służbę na quadach zauważyli przy znaku granicznym samotnego szczeniaka. – Piesek o bardzo przyjaznym usposobieniu natychmiast podbiegł do mundurowych i nie odstępował ich na krok – relacjonuje ppor. SG Piotr
Zakielarz, rzecznik prasowy Komendanta Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. Próby ustalenia właściciela psiaka nie przyniosły rezultatu, w okolicy po obu stronach granicy nie było żadnych osób. Strażnicy graniczni musieli kontynuować zadania, zawieźli więc
szczeniaka do mieszkającego w pobliżu kolegi Tomasza, funkcjonariusza SG, który miał zapewnić szczeniakowi opiekę do czasu znalezienia dla niego nowego, dobrego domu. Historię ostatecznie rozstrzygnął syn pana Tomasza. 3,5-letni Janek nazwał szczeniaka Lucky (Szczęściarz) i uzgodnił z rodzicami, że wymarzony pies zamieszka razem z nimi.
ms

Link do filmiku – https://www.youtube.com/watch?v=UubiVQFkNwg

Fot. BiOSG