
Na przejściu granicznym w Korczowej zatrzymano mężczyznę poszukiwanego przez ukraińskie służby. Cudzoziemiec podejrzany o napaść i rozbój na Ukrainie jest też niepożądany w krajach Unii Europejskiej.
Przed kilkoma dniami na przejściu granicznym w Korczowej do odprawy zgłosił się 32-letni Ukrainiec. W trakcie kontroli funkcjonariusze Straży Granicznej ustalili, że cudzoziemiec jest ścigany przez ukraińskie służby, które niespełna rok temu wydały za nim czerwoną notę Interpolu. – Mężczyzna jest podejrzany o napaść i rozbój. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Mundurowi pozyskali też wiedzę, że mężczyzna może być niebezpieczny i usiłować zbiec – wyjaśnia por. SG Piotr Zakielarz, rzecznik prasowy Komendanta Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. Jak się okazało, z uwagi na zagrożenie dla porządku publicznego, jego dane widnieją również w europejskich bazach, jako osoby niepożądanej. Ukrainiec został zatrzymany i decyzją sądu osadzony w areszcie.
mika


