
Prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek spotkał się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w Chełmie. Spotkanie było utrzymywane w wielkim sekrecie. Rzeczniczka prasowa prezydenta do ostatniej chwili nie zdradziła szczegółów wizyty.
To, że prezydenci się spotkają, było pewnie. Jednak było ono utrzymywane w wielkiej tajemnicy. Doszło do niego nie w Rzeszowie, nie w Warszawie, a w Chełmie. Podczas spotkania prezydent Konrad Fijołek odebrał symboliczne podziękowania i odznaczenia dla rzeszowian za wielką pomoc udzieloną uchodźcom chroniącym się przed wojną. – Miałem okazję uczestniczyć w spotkaniu na zaproszenie prezydenta Zełenskiego i odebrać osobiście słowa podziękowania dla mieszkańców Rzeszowa i całego regionu za fantastyczne przyjęcie milionów uchodźców, którzy tędy uciekali przed wojną – powiedział prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek.
– Wiele tysięcy osób znalazło tu u nas bezpieczny dach nad głową, opiekę, wsparcie i pomoc. Teraz przekazuję te słowa wdzięczności mieszkańcom Rzeszowa. Satysfakcję daje fakt, że Rzeszów był wymieniany podczas wystąpienia pana prezydenta i podczas wczorajszych uroczystości na pierwszym miejscu, jako pierwsze Miasto-Ratownik, które niesie wszechstronną pomoc Ukrainie – dodał.
Podczas wystąpienia na Zamku Królewskim, prezydent Ukrainy podkreślał wagę udzielonej pomocy.- Drogi Rzeszowie, dziękuję ci za to, że zostałeś pierwszym Miejscem – Ratownikiem dla Ukrainy. Przemyślu, Lublinie, Chełmie
– dziękuję wam – mówił prezydent Wołodymyr Zełenski.
Prezydent Ukrainy wspomniał również o stałej współpracy pomiędzy Polską a Ukrainą. – Dla nas i dla naszego regionu oznacza to szansę na rozwój gospodarczy, ponieważ w odbudowie Ukrainy znacząco będą uczestniczyć polskie, podkarpackie i rzeszowskie firmy. – I do tego pan prezydent również nas wczoraj zaprosił
– stwierdził Konrad Fijołek.
Z prezydentem Ukrainy spotkali się także Ewa Leniart, wojewoda podkarpacka i prezydent Przemyśla Wojciech Bakun.
Kinder


