
Kochane gospodynie! Każda z nas ma swoje ulubione i znienawidzone zajęcie domowe. Być może niektóre z was lubią prasować świeżo wypraną odzież, wycierać kurze z mebli czy myć łazienki. Są jednak takie czynności, które przyjemności nie sprawiają większości z nas. Taką zmorą jest na przykład mycie okien. To jedno z najbardziej pracochłonnych zadań, które oprócz czasu, zabiera również ogromne pokłady siły.
Okna myjemy raz na kilka tygodni. Częstotliwość ich pielęgnacji zależy od warunków atmosferycznych czy materiału, z jakiego zostały wykonane. Inaczej dbamy o okna z ramą drewnianą, a inaczej z plastikowym wykończeniem.
Od czego zacząć?
Przede wszystkim od sprawdzenia pogody. Nie, to nie jest żart! Okna myjemy, kiedy jest pochmurno, zwracając przy okazji uwagę na temperaturę panującą na zewnątrz. Gdy jest zbyt zimno, szkło staje się bardziej podatne na zarysowania, a co za tym idzie, możemy doprowadzić do jego trwałych, uszkodzeń. Istnieje również druga strona medalu – nie myjemy okien w pełnym słońcu. Nasłoneczniona szyba odbija światło, powodując powstawanie niedbałych smug. Czas takiej pielęgnacji wydłuża się, ponieważ staramy się mocno doczyścić powstałe bazgroły. Co więcej, spryskana powierzchnia szybko wysycha na słońcu, dlatego też dokładne wyczyszczenie szyby graniczy z cudem.
Niezbędny niezbędnik do mycia okien
Gdy na niebie chmurzy się, wskakuj w wygodne dresy. Nadszedł czas na przygotowanie potrzebnych akcesoriów. Do miski lub wiaderka nalej ciepłą wodę z dodatkiem płynu do mycia naczyń. Przygotuj ściereczkę, najlepiej wykonaną z mikrofibry lub dziecięcą gazę – bawełniane szmatki pozostawiają na szybie niewielkie włókna. Nie zapomnij również o papierowych ręczniczkach, które pomagają w usunięciu smug. Jeżeli nie jesteś zwolenniczką chemicznych płynów do mycia okien, do butelki ze spryskiwaczem wlej wodę i ocet, w proporcji 1:1. Innym sprawdzonym sposobem na pozbycie się zabrudzeń jest wymieszanie wody ze świeżo wyciśniętym sokiem z cytryny. Do zabawy możemy zaprosić również ściągaczkę – zwykłą, używaną przy czyszczeniu szyb samochodów lub elektryczną, wciągającą wodę.
Brudne okna – strzeżcie się!
Mycie rozpoczynamy od wyczyszczenia framug. Istnieją specjalne preparaty do wykończeń drewnianych i plastikowych – w zależności od tego, jakie posiadasz okna, warto zwrócić uwagę na ten aspekt pielęgnacyjny. Pamiętaj, okna nie składają się tylko z szyby, ale również framug i parapetów – te powinny być dokładnie wyczyszczone. Następnie umyj okna wodą z dodatkiem płynu do mycia naczyń. W ten sposób pozbędziesz się uporczywego brudu. Kolejnym krokiem jest spryskanie szyby płynem do mycia okien lub przygotowanym przez ciebie roztworem. Ściągnij wodę ściągaczką lub dokładnie wyczyść przy pomocy papierowych ręczników. Voila!
Mycie okien bywa żmudnym zajęciem – podobnie jak całe sprzątanie mieszkania. Warszawa, Kraków, Wrocław czy wieś pod Radomiem – wszyscy mieszkańcy, bez względu na współrzędne geograficzne, znają to z autopsji. Czasem warto jednak rozważyć opcję wynajęcia profesjonalnej pomocy domowej – zwłaszcza, jeśli na co dzień nie mamy zbyt wiele wolnego czasu, by po prostu „żyć”.
Artykuł powstał przy współpracy z portalem Pozamiatane: https://pozamiatane.pl/sprzatanie/warszawa


