
To w tej chwili największa z trwających w mieście inwestycji. Budowa potrwa jeszcze rok. Efektem będzie przebudowany dworzec kolejowy i Rzeszowskie Centrum Komunikacyjne.
– Dopiero tu, na placu budowy widać, jak potężnym i ważnym przedsięwzięciem jest budowa RCK – mówi Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa. – Centrum uporządkuje ważną przestrzeń w rzeszowskim śródmieściu, czyniąc ją przyjaźniejszą dla mieszkańców a także dla tych, którzy nasze miasto odwiedzają. Dla nich dworzec oraz tereny przy nim są pierwszym miejscem kontaktu z Rzeszowem. Ten pierwszy kontakt jest bardzo ważny.
Za inwestycję odpowiedzialny jest Budimex. Firma najpierw opracowała dokumentację projektową, a wiosną przystąpiła do budowy. Na terenie pomiędzy ul. Grottgera, placem przed dworcem PKS a wejściem do tunelu pod torami powstał ogromny wykop, w którym pracuje ciężki sprzęt.
– To tak naprawdę dopiero połowa terenu, którym będziemy się zajmować przed dworcem. Trwa tu m.in. palowanie, wkrótce rozpoczynamy zbrojenie, a po wylaniu płyt fundamentowej i stropowej przeniesiemy się na drugą część placu – mówią przedstawiciele wykonawcy. – W miejscu, gdzie teraz pracujemy, powstanie tymczasowy dworzec zbudowany z kontenerów. Wtedy będzie można rozpocząć przebudowę kolejnych pomieszczeń dworca kolejowego.
Wielki wykop na placu dworcowym związany jest z budową parkingu podziemnego. Zaparkuje tu ponad 100 samochodów, znajdą się też miejsca postojowe dla taksówek i rowerów. Z dworcem połączy go podziemne przejście. Drugi element inwestycji to przebudowa układu drogowego, która obejmie ul. Grottgera na odcinku od skrzyżowania z ul. Asnyka do ul. Bardowskiego, a trzeci – przebudowa budynku głównego dworca kolejowego. Swoje oblicze zmieni też teren przy ul. Bardowskiego, gdzie zatrzymywały się autobusy MPK.
Budowa RCK jest dofinansowana z funduszy Unii Europejskiej. Koszt tego zadania to ponad 74 mln zł. Zakończenie inwestycji planowane jest na drugą połowę przyszłego roku.
krl


