Trzeci raz Developresu

Gabriela Orvošová na 38 ataków skończyła 14 i zapisała na koncie 5 punktowych bloków. Fot. PlusLiga

Developres Bella Dolina kontynuuję zwycięską passę, wygrywając trzeci mecz w TAURON Lidze bez straty seta, a łącznie ma już pięć wygranych na koncie wliczając rywalizację w Superpucharze i Pucharze Polski.

Konfrontacja z beniaminkiem z Tarnowa nie była aż tak do końca jednostronnym widowiskiem, jak sugerowałby końcowy rezultat. Co prawda po inauguracyjnej partii wydawało się, że spotkanie może potrwać rekordowo krótko, ale w kolejnych dwóch ekipa z Tarnowa mocno się postawiła świeżo upieczonym triumfatorkom Superpucharu Polski. – Rywalki pokazały, że potrafią grać w siatkówkę i spisywały się dobrze. To nie było tylko tak, że straciłyśmy koncentrację, ale po prostu dziewczyny z Tarnowa wykonywały swoją robotę bardzo dobrze. To cieszy, że te końcówki setów rozstrzygnęłyśmy na naszą korzyść i mecz zakończył się tak a nie inaczej bez jakichś większych problemów – mówi Aleksandra Szczygłowska, libero Developresu BELLA DOLINA, która po raz drugi w tym sezonie otrzymała statuetkę MVP. Zespół z Tarnowa mimo porażki w trzech setach wyjeżdżał z Rzeszowa z podniesioną głową. – W I secie uciekło nam przyjęcie w dwóch momentach, straciliśmy serię punktów i rywalki nam odjechały, grając już na luzie – analizuje Marcin Wojtowicz, trener beniaminka z Tarnowa. – Drugi i trzeci set tak naprawdę to dalej dominacja Developresu w ataku, który był bardziej skuteczny, a myśmy popełniali dużo błędów. Najlepszy w naszym wykonaniu był set III, popełniliśmy bardzo mało błędów, z tym że popełniliśmy je w kluczowym momencie w końcówce i przegraliśmy mecz. To było jednak bardzo dobre przetarcie z rywalem, który będzie stanowił o sile ligi i najprawdopodobniej będzie w finale, więc takie mecze są dla nas bardzo pożyteczne. To taki sprawdzian, który daje nam odpowiedź: gdzie jesteśmy i co trzeba poprawić – stwierdza trener zespołu Roleski Grupa Azoty Tarnów.

Developres Bella Dolina – Roleski Grupa Azoty Tarnów 3-0 (25:12, 25:22, 25:22)
Developres Bella Dolina: Wenerska 1, Kalandadze 10, Jurczyk 5, Orvosova 19, Szlagowska 14, Obiała 7 oraz Szczygłowska (libero), Bińczycka, Centka 2, Rapacz 2
Roleski Grupa Azoty: Łyczakowska, Świstek 12, Gerasymova 6, Lukić 6, Marcyniuk 8, Ponikowska 7 oraz Pawłowska (libero), Szumera, Becheva.
Sędziowali: M. Rek i B. Adamczyk. MVP: Aleksandra Szczygłowska. Widzów 1821.

RZESZÓW kontra TARNÓW
43 atak (proc.) 31
45 przyjęcie (proc.) 31
1 zagrywka (asy) 2
12 blok (pkt) 4
33 po błędach (pkt) 17
15 błędy w zagr. 3

1. ŁKS 3 9 9-0
2. Developres 3 9 9-0
3. BKS 3 6 8-5
4. Pałac 3 6 6-5
5. Chemik 2 5 6-2
6. Radomka 3 3 5-6
7. UNI 2 3 3-4
8. Kalisz 3 3 5-8
9. Budowlani 3 3 3-6
10. Tarnów 3 2 4-8
11. Wrocław 3 2 4-9
12. Legionowo 3 0 0-9

W następnej kolejce (22.11.): BKS Bostik Bielsko-Biała – Developres Bella Dolina (godz. 19)

Rafał Myśliwiec