Ulicami Sanoka przejdzie Marsz Równości

Fot. Archiwum

W najbliższą sobotę 4 czerwca ulicami Sanoka przejdzie pierwszy w historii miasta Marsz Równości. Organizatorzy promują wydarzenie hasłem „Czyńmy miłość, a nie wojnę”, a jednymi z jego głównych postulatów jest szerzenie tolerancji i szacunku wobec tęczowej społeczności oraz wyrażenie sprzeciwu wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Organizatorami Marszu Równości w Sanoku są LGBT+ Activist Sanok oraz Kolektyw Obłęd. To
jak do tej pory jedyne tego typu wydarzenie organizowane w tym roku na wschodniej ścianie
Polski. Inicjatywie towarzyszą postulaty, których realizacja ma poprawić sytuację osób LGBT, a
wśród nich jest m.in. walka z dyskryminacją i wykluczeniem, wzmocnienie ochrony prawnej przed
mową i przestępstwami z nienawiści, zalegalizowanie związków partnerskich, wprowadzenie
uregulowań prawnych ułatwiających proces medyczny i prawny potwierdzenia płci osobom
transpłciowym w dokumentach bez zbędnych procesów sądowych, oraz wprowadzenie pełnej
równości małżeńskiej z prawem do adopcji.

„Byłam tą dziewczyną”

Marsz poprowadzi jedna z organizatorek wydarzenia, Wiktoria Aleksandra Barańska. W mediach
społecznościowych zachęca do udziału w wydarzeniu tak argumentując jego wagę.
– W którejś ławce w sanockiej szkole siedzi nastoletnia dziewczyna, która zastanawia się, co z nią
nie tak. Mamy szansę jej pokazać, że wszystko z nią w porządku. Jestem o tym przekonana, bo ja
byłam tą dziewczyną – napisała na Facebook’u.
– Osoby nieheteronormatywne w całej Polsce, ale moim zdaniem przede wszystkim w małych
miastach na wschodzie kraju, czują się potwornie samotne i wykluczone. Polska może być
pięknym, otwartym, europejskim państwem, w którym każdy ma prawo do założenia rodziny,
bezpieczeństwa i życia w zgodzie ze sobą. Dyskryminacja, homofobia i transfobia to domena
autorytarnych reżimów, takich jak Rosja Putina. Wszyscy jesteśmy ludźmi, mamy takie same serca,
chcemy kochać i być kochane! Bądź z nami czwartego czerwca! Czyńmy miłość, nie wojnę!

Policja bada sprawę kontrowersyjnego baneru

Sanocki Marsz Równości od początku budzi kontrowersje. Najpierw przeciwnikom wydarzenia
przeszkadzał przerobiony na tęczowy herb Sanoka, później inicjatywę w osobliwy sposób
„skomentowali” kibice piłkarskiego klubu Stal Sanok. Podczas jednego z meczów rozegranych na
sanockim stadionie „Wierchy” wywiesili baner z dwójką mężczyzn uprawiających seks i napisem
„zakaz pedałowania”.
Sprawę bada sanocka policja. – W związku z informacjami, które pojawiły się w sieci, dotyczącymi
wywieszenia w dniu 1 maja br., w trakcie meczu na trybunach obiektu sportowego w Sanoku
wskazanego transparentu sanocka policja z urzędu prowadzi czynności wyjaśniające w sprawie o
wykroczenie z art. 141 Kodeksu wykroczeń tj. umieszczenia w przestrzeni publicznej
nieprzyzwoitego rysunku – poinformowała Super Nowości Monika Hędrzak, rzeczniczka Komendy
Powiatowej Policji w Sanoku.
– Nadmieniam, że ściganie sprawcy czynu z art. 141 Kodeksu wykroczeń nie jest uzależnione od
wniosku osób pokrzywdzonych. Organy uprawnione do prowadzenia czynności wyjaśniających i
występowania w roli oskarżyciela publicznego, a także prowadzenia postępowania mandatowego,
podejmują w tym zakresie działania z urzędu – dodała rzeczniczka sanockiej policji.

Marsz Równości i Męski Różaniec jednego dnia

Marsz Równości wyruszy o godzinie 14 z Placu Miast Partnerskich przy ulicy Kościuszki.
Uczestnicy przejdą ulicami: Mickiewicza, Staszica, dalej przez Rondo Beksińskiego, ulicą
Rymanowską i Kościuszki wrócą do centrum miasta.
Uczestnictwo w Marszu zapowiedziało wiele osób, wśród nich działacze społeczni, aktywiści,
samorządowcy, politycy, oraz osoby walczące o prawa osób LGBT z całej Polski.
Tego samego dnia w Sanoku odbędzie się Męski Różaniec. Rozpocznie się mszą świętą o godzinie
7:30 w Kościele Przemienienia Pańskiego, po której ulicami miasta przejdzie różańcowa procesja.
Jak zapowiadają organizatorzy, wydarzenie odbędzie się m. in. w intencji pokoju na świecie.

Martyna Sokołowska