Wiosną powtórzyć jesień

W górnym rzędzie od lewej: Paweł Żyra, Krystian Getinger, Michael Wyparło, Mateusz Dudek, Mateusz Kochalski, Mikołaj Lebedyński, Mateusz Matras, Kamil Kruk, Leandro Messias dos Santos.
W środkowym rzędzie od lewej: Bartłomiej Ciepiela, Fabian Hiszpański, Arkadiusz Kasperkiewicz, Maciej Wolski, Andrzej Pryga (kierownik techniczny), Łukasz Cierpich (fizjoterapeuta), Damian Bąk (fizjoterapeuta), Mariusz Mokrzycki (kierownik drużyny), Marcin Flis, Piotr Wlazło, Krystian Kardyś, Konrad Guca.
W dolnym rzędzie od lewej: Adam Ratajczyk, Fryderyk Gerbowski, Dariusz Fabianowicz (II trener), Maciej Serafiński (asystent trenera), Adam Majewski (trener), Damian Skiba (asystent trenera), Kamil Beszczyński (trener bramkarzy), Sebastian Bajorek (analityk), Maciej Domański, Mateusz Mak.
Na zdjęciu brakuje: Bartosza Mrozka (choroba), Dominykasa Barauskasa (kontuzja) oraz zawodników pozyskanych już po sesji zdjęciowej. Fot. Stal Mielec

Znakomite 7. miejsce z zaledwie 2-punktową stratą do lokaty gwarantującej udział w europejskich pucharach – tak wygląda sytuacja PGE Stali Mielec przed rozpoczynającą się już jutro II częścią sezonu 2022/2023. W niej mielczanie będą chcieli podtrzymać dyspozycję z rundy jesiennej i ponownie zadziwiać swoją postawą całą piłkarską Polskę.

Przy Solskiego 1 nie chcą już wracać pamięcią do ubiegłorocznej wiosny, kiedy to PGE Stal niemal do samego końca rozgrywek desperacko walczyła o uniknięcie spadku. Tym razem ma być zupełnie inaczej, a mielczanie chcą jak najszybciej zapewnić sobie miejsce w gronie najlepszych zespołów w Polsce w sezonie 2023/2024, a potem skupić się na walce o jak najwyższą pozycję na koniec w bieżących rozgrywkach.
O ile latem ubiegłego roku w ekipie z Podkarpacia doszło do prawdziwej rewolucji kadrowej, o tyle kończąca się przerwa zimowa upłynęła pod tym względem o wiele spokojniej. Mielczanie stracili tak na dobrą sprawę tylko jednego zawodnika, ale za to jakiego! Jest nim współlider klasyfikacji na najlepszego strzelca PKO BP Ekstraklasy, Said Hamulić, który przeniósł się do francuskiej FC Toulouse. – Oglądałem wiele meczów Tuluzy, drużyna gra dobrze w piłkę, i dlatego postanowiłem podpisać z nią kontrakt. Lubię wyzwania, i to jest kolejne w mojej karierze – mówił były już zawodnik mieleckiego klubu tuż po podpisaniu umowy we Francji. O tym, że pozyskanego latem ubiegłego roku 23-letniego obecnie napastnika będzie niezwykle trudno zatrzymać w Mielcu było wiadome już w połowie rundy jesiennej, kiedy robił on furorę na krajowych boiskach. Dobra dyspozycja zaowocowała transferem do Francji, za który PGE Stal, wg nieoficjalnych źródeł, może zainkasować nawet 2,5 mln euro! Trzeba jednak pamiętać, że mielecki klub 30 proc. tej kwoty musi przekazać poprzedniemu klubowi Hamulicia (FK Suduva Marijampole) oraz zapłacić podatek. W niczym nie zmienia to faktu, że jest to najwyższy transfer w historii Stali.
W Mielcu już wcześniej byli przygotowani na odejście Hamulicia i od dłuższego czasu szukali jego następcy. Wybór padł na napastnika Piasta Gliwice, Rauno Sapinen, który do PGE Stali został wypożyczony na pół roku z opcją pierwokupu. 27-letni Estończyk do Piasta przyszedł przed rokiem jako król strzelców rodzimej ekstraklasy oraz zdobywca mistrzostwa, pucharu i superpucharu tego kraju. W Polsce jednak do tej pory nie mógł się odnaleźć, bowiem w 19 meczach w barwach Piasta zdobył zaledwie jedną bramkę. W Mielcu wszyscy mają jednak nadzieję, że podkarpacki klimat będzie mu służył i godnie zastąpi on Hamulicia. To prawdopodobnie nie koniec wzmocnień ekipy Adama Majewskiego, która na cel wzięła podobno hiszpańskiego pomocnika, Aleksa Vallejo, który w swoim piłkarskim CV ma wpisaną m.in. grę w angielskiej Championship, a ostatnio zaś bronił barw Doxy Katokopias, występującej w cypryjskiej ekstraklasie. Już wcześniej PGE Stal pozyskała z kolei Michała Trąbka z ŁKS-u i Krzysztofa Wołkowicza z GKS-u Tychy, ale ich kontrakty z mieleckim klubem będą obowiązywać dopiero od 1 lipca br.
Mielczanie do rundy wiosennej przygotowywali się na własnych obiektach, a także podczas dwutygodniowego zgrupowania w tureckiej Guezelobie, gdzie rozegrali dwa sparingi: 2-3 z węgierską Kisvardą FC i 0-1 z serbskim FK Novi Pazar. Rundę wiosenną sezonu 2022/2023 zainaugurują z kolei już jutro (godz. 20.30) mecz przed własną publicznością z aktualnym wciąż mistrzem Polski, Lechem Poznań, z którym w pierwszym meczu niespodziewanie wygrali 2-0.

Marcin Jeżowski