Zajęcia z native speakerem na poziomie początkującym – czy to możliwe?

Zajęcia z native speakerem na poziomie początkującym – czy to możliwe?

Nauka języka angielskiego od podstaw tylko z native speakerem, czy jest to możliwe? Jak poradzi sobie anglojęzyczny lektor angielskiego, gdy my nie znamy dobrze jego języka, a on nie zna naszego? Czy takie lekcje w ogóle mają sens? Okazuje się, że tak! Nauka języka angielskiego online dla początkujących z lektorem anglojęzycznym może przynieść zamierzone efekty, jest jednak kilka „ale”. Oto, na co musimy zwrócić uwagę.

 

Nauka języka angielskiego w domu

Wygodnie i w bardzo prosty sposób możemy uczyć się angielskiego w domu. Nie chodzi tylko o samodzielną naukę z książek czy filmów, ale o skorzystanie z zajęć internetowych online. Szybki kurs angielskiego online pozwoli nam w krótkim czasie poznać podstawy języka, a ponadto da możliwość używania w codziennym życiu poznanych słów i zdań. Na pomoc w tej kwestii przychodzą takie szkoły językowe jak Tutlo.com. Dzięki tego rodzaju kursom możemy skorzystać z pomocy native speakerów, którzy nauczą nas nie tylko słownictwa, ale także akcentów i mowy potocznej, a także pokażą nam kulturę danego regionu na świecie.

 

Lekcje angielskiego z native speakerem

Nauka języka angielskiego przez internet z anglojęzycznym lektorem może być bardzo utrudniona, jeśli w ogóle nie znamy języka. Przyjmijmy, że jako poziom początkujący języka angielskiego wybierzemy poziom A1 według skali Europejskiego Systemu Opisu Kształcenia Językowego (ang. Common European Framework of Reference). W tym przypadku osoba, która jest początkującym uczniem, powinna umieć przedstawić siebie i innych. Dodatkowo taki uczeń potrafi formułować pytania z zakresu życia prywatnego, dotyczącego np.: miejsca, w którym mieszka, ludzi, których zna i rzeczy, które posiada oraz odpowiadać na tego typu pytania. Rozumie i potrafi stosować potoczne wyrażenia i bardzo proste wypowiedzi dotyczące konkretnych potrzeb życia codziennego. I co najważniejsze – czuje się na siłach, by prowadzić prostą rozmowę pod warunkiem, że rozmówca mówi wolno, zrozumiale i jest gotowy do pomocy.

Oznacza to, że jeżeli znamy podstawy językowe, nawet jeśli to zaledwie kilkadziesiąt zwrotów, to możemy już zacząć pracę z native speakerem. Nauka taka może być dla wielu osób nowością i wyzwaniem, jednakże rzucenie się na głęboką wodę może okazać się językowym strzałem w dziesiątkę. Analizy i badania pokazują bowiem, że osoby, które zmuszone są do korzystania z języka obcego podczas komunikacji z natywnymi mieszkańcami danego regionu, dużo szybciej chłoną wiedzę i od razu przełamują strach przed komunikacją w obcym języku.

 

Kto nie skorzysta z lekcji z native speakerem?

W grupie osób, które nie powinny zaczynać zajęć angielskiego od lekcji z native speakerem, są przede wszystkim osoby zupełnie nieznające języka. Taka nauka, mija się z celem, bo doprowadza tylko do frustracji. Lepiej najpierw zapisać się na zajęcia językowe z polskim lektorem, na przykład w wymienionej wcześniej szkole języka angielskiego Tutlo, poświęcić trochę czasu na podstawy, na gramatykę, na poznanie słów i dopiero wtedy przeskoczyć na rozmowy z native speakerem.

 

Można stworzyć nawet plan lekcji, który będzie mieszał zajęcia. Na przykład co dziesiąta lekcja to ta z nauczycielem obcokrajowcem. Warto uczyć się w ten sposób i sprawdzać, jak sobie poradzimy na kolejnych wspólnych spotkaniach online.