Zarzucają mobbing dyrektorowi MATiP-u

Jerzy Tabin od 10 lat jest dyrektorem Miejskiej Administracji Targowisk i Parkingów. Fot. Wit Hadło

Prezydent Konrad Fijołek powołał Komisję Antymobbingową, która ma sprawdzić, czy w Miejskiej Administracji Targowisk i Parkingów dochodziło do nadużyć. Część pracowników zarzuca jej dyrektorowi Jerzemu Tabinowi m.in. zastraszanie, szantaże i namawianie do zwolnienia się z pracy.

MATiP zarządza miejskimi targowiskami i parkingami. Administracja odpowiedzialna jest m.in. za pobieranie opłat targowych i sprawy związane ze strefą płatnego parkowania. Dyrektorem instytucji od 10 lat jest Jerzy Tabin. To jego działaniom ma się przyjrzeć powołana Komisja Antymobbingowa, która powstała po tym, jak z prośbą o pomoc zwrócili się do ratusza pracownicy jednostki.

„Szantaż, krzyki, izolowanie pracowników”

– Wg nich dyrektor Tabin od dłuższego czasu dopuszcza się wielu zachowań o charakterze mobbingu. To m.in. zastraszanie, namawianie do zwolnienia z pracy, szantaż, krzyki, grożenie, wykluczanie, publiczna krytyka, złośliwe uwagi, docinki, izolowanie pracowników i wiele innych. Jedna z pracownic telefonicznie, z podaniem imienia i nazwiska, zgłosiła nawet zachowanie o charakterze molestowania – czytamy w piśmie wysłanym do naszej redakcji.
Sprawa wyszła na jaw po tym, jak w MATiP-ie pojawili się pracownicy Biura Kontroli Urzędu Miasta Rzeszowa. To miała być standardowa, planowana z wyprzedzeniem wizyta, dotycząca m.in. spraw finansowych. – Gdy zobaczyli, co się u nas dzieje, dali nam do wypełnienia anonimową ankietę z pytaniami o relacje w firmie. Widzieli, jak się zachowuje dyrektor. A my uświadomiliśmy sobie wtedy, że to, co się u nas dzieje, to jest mobbing – relacjonował rzeszowskiej „Wyborczej” jeden z pracowników.

Konflikt jest, komisja bada przyczyny

Po wizycie kontrolerów pracownicy MATiP skontaktowali się z Ratuszem. Po tym jak zgłosili swoje zastrzeżenia dotyczące zachowań dyrektora, prezydent Konrad Fijołek powołał wspomnianą Komisję Antymobbingową „w celu zbadania, czy środowisko pracy, w którym pracują skarżący pracownicy Miejskiej Administracji Targowisk i Parkingów w Rzeszowie, jest wolne od przejawów mobbingu.” – Analizujemy wyniki ankiety, z pracownikami MATiP spotykają się też członkowie komisji. Pytamy m.in. o relację między pracownikami oraz atmosferę panującą w pracy. Wiemy już, że w jednostce jest konflikt, teraz zadaniem komisji będzie ustalenie jego podłoża. Wtedy będziemy mogli wdrożyć mechanizmy, które ten problem rozwiążą – mówi Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa. Dodaje też, że dotychczasowe ustalenia, co do sytuacji w MATiP-ie nie są jednoznaczne. Do Ratusza wpłynęło bowiem drugie pismo, również podpisane przez pracowników jednostki. Jego autorzy jednak twierdzą, że atmosfera w pracy jest dobra.

Czekają na efekty pracy komisji

Jedno jest pewne – w tej chwili wszyscy czekają na efekty prac komisji. Zwłaszcza grupa, która oskarża dyrektora o mobbing. W piśmie, które dostaliśmy, czytamy, że „pracownicy mają przygotowane dokumenty do Państwowej Inspekcji Pracy i innych instytucji, ale na dzisiaj liczą, że przy wsparciu i nadzorze mediów sprawa mobbingu dyrektora Tabina zostanie rozliczona na poziomie Ratusza”.
Z dyrektorem MATiP nie udało się nam wczoraj skontaktować. Do tematu wrócimy.

Grzegorz Król