Zmazać plamę za derby

W sobotę trening, w niedzielę mecz i zwycięstwo za 3 punkty – tak wygląda plan żużlowców Texom Stali Rzeszów na ten weekend. Fot. Wit Hadło

Chcąc zachować szansę na awans do play-off, żużlowcy Texom Stali Rzeszów muszą pokonać – i to za 3 punkty
– Optibet Lokomotiv Daugavpils, który jest ich bezpośrednim rywalem w walce o czołową czwórkę To z pewnością jest w zasięgu ekipy Janusza Stachyry i Pawła Piskorza, która dodatkowo jest mocno rozdrażniona ostatnią, wstydliwą porażką w Derbach Południa z Unią Tarnów.

Od plus 8 do minus 15 – tak wyglądało ostatnie spotkanie „Żurawi” w Tarnowie, które zakończyło się ich porażką 37-52. – W Tarnowie posypał nam się skład. Zawsze było tak, że Timi wskakiwał też za któregoś ze słabiej prezentujących się seniorów, a w tym meczu nie mogliśmy skorzystać z takiej opcji. Inną sprawą jest to, że widzieliśmy iż Hubert Łęgowik oraz Eduard Krcmar nie udźwignęli tego meczu i potoczyło się to tak, jak się potoczyło – wraca do ubiegłotygodniowych wydarzeń na torze w Mościcach menedżer Texom Stali. Po niedzielnym meczu sami rzeszowscy żużlowcy i sztab trenerski – być może nieświadomie – dolali jednak oliwy do ognia, publikując „napisane na kolanie” oświadczenie, w którym przepraszali oni kibiców za swoją postawę i obiecali im zwrot kosztów wyjazdu na derbowe spotkanie. To tylko jeszcze bardziej rozzłościło i poirytowało fanów biało-niebieskich, czego wyraz dali oni w mediach społecznościowych. Jednak mecz z Unią to już historia, przed Texom Stalą nowe wyzwanie, jakim będzie pojedynek z ekipą z Łotwy.

Tylko jeden trening

Pierwszy mecz na Łotwie rzeszowianie przegrali 42-47. Teraz zatem wygrana 48-42 lub każda wyższa pozwoli im dopisać do swojego konta 3 duże „oczka”, a to z kolei sprawi, że kosztem właśnie Lokomotivu wskoczą oni do czołowej czwórki ligi. Teoretycznie Texom Stal w niedzielnym wieczór czekać będzie łatwiejsze zadanie, niż przed tygodniem. W praktyce może być różnie, zwłaszcza że kolejny raz w tym sezonie rzeszowianie będą mieć problem z przygotowaniem się do meczu. – Będziemy mogli trenować jedynie w sobotę, bowiem w piątek stadion jest zarezerwowany na piłkarski mecz reprezentacji Ukrainy. Całe szczęście, że spotkanie nie ma statusu zagrożonego, bowiem wówczas w ogóle nie moglibyśmy potrenować dzień przed meczem, a to byłby już prawdziwy dramat – wyjaśnia Paweł Piskorz, menedżer ekipy z Hetmańskiej. Ta w ostatnich dniach zakontraktowała duńskiego młodzieżowca, Bastiana Borke który miał już okazję zadebiutować w barwach Texom Stali w Drużynowych Mistrzostwach Polski Juniorów. Pozyskanie młodego Duńczyka to niejako odpowiedź na przymusową absencję Marcusa Birkemose ze, który został zawieszony przez federację duńską (istnieje podejrzenie, że w jego organizmie wykryto niedozwolone substancje – przyp. red.). – Bastian to melodia przyszłości, do rozwoju w klubie. Natomiast z Marcusem jesteśmy w stałym kontakcie. W środę stanął on przed komisją duńskiej federacji i czekamy na ostateczne rozstrzygnięcie tej sprawy – informuje menedżer rzeszowian, który nie wyklucza zmian w awizowanym składzie. – Wszystko wyjaśni się podczas sobotniego treningu. W niedzielę pojadą zawodnicy, którzy fizycznie i sprzętowo będą się prezentować najlepiej – mówi nieco tajemniczo. Zdradza on także powody, dla których w tym sezonie Michał Curzytek tylko raz wystąpił gościnnie w barwach Texom Stali. – Na mecze, na które chcieliśmy powołać Michała, zgody nie wydał jego klub z Wrocławia. Na tę chwilę ma on bana na występy w roli gościa – dodaje.

Morris i Ellis się przypomną

W niedzielny wieczór rzeszowskiej, publiczności przypomną się starzy dobrzy znajomi z Hetmańskiej czyli Nick Morris i Adam Ellis, którzy jeszcze nie tak dawno startowali nad Wisłokiem. Obaj w tym sezonie są wyróżniającymi się postaciami w zespole Nikołaja Kokina. Morris jest jego najskuteczniejszym zawodnikiem (2,161 pkt/bieg), zaś Ellis w tej klasyfikacji zajmuje 3. miejsce (1,971 pkt/bieg). Niewykluczone, że Lokomotiv przyjedzie do Rzeszowa ze swoim najnowszym nabytkiem, Victorem Palovaarą. – Bardzo się cieszę, że dołączę do Lokomotywy. To dla mnie świetna okazja do pokazania się w polskiej lidze. Czuję, że to dobry i właściwy krok w mojej karierze. Mam nadzieję, że będę świetnym dodatkiem do zespołu. Nie mogę się doczekać spotkania z fanami, razem jesteśmy mocni! – napisał w mediach społecznościowych 28-letni Szwed.

AWIZOWANE SKŁADY
TEXOM STAL: 9. E. Krcmar, 10. H. Łęgowik, 11. P. Miesiąc, 12. K. Woelbert, 13. D. Lampart, 14. T. Salonen
OPTIBET LOKOMOTIV: 1. J. Kostygow, 2. R. Bach, 3. A. Ellis, 4. D. Kolodinski, 5. N. Morris, 6. K. Juhl Pedersen
Sędzia: Paweł Palka. Komisarz: Łukasz Izak. W pierwszym meczu: 42-47

TEXOM STAL – LOKOMOTIV
niedziela, godz. 19.44

Marcin Jeżowski