Zwłoki leżały dwa tygodnie w hotelowym pokoju

Jak to możliwe, że zwłoki mężczyzny leżały w pokoju hotelowym przez dwa tygodnie przez nikogo niezauważone? Fot. Pixabay (zdjęcie ilustracyjne)

Zwłoki 59-letniego mężczyzny leżały w hotelowym pokoju prawie dwa tygodnie. Niepokój gości i obsługi wzbudził przykry zapach, który unosił się w korytarzu. Przyczyna śmierci mężczyzny nie jest jeszcze znana, ale prokurator wstępnie wykluczył przestępstwo.

Do makabrycznego odkrycia doszło 12 sierpnia. Jak mówi Super Nowościom Adam Szeląg, rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Rzeszowie, informację o tym, że w jednym z pokoi mogą znajdować się zwłoki, przekazał mundurowym pracownik hotelu. – Świadczyć miał o tym przykry zapach wydobywający się z pokoju, który czuć było na hotelowym korytarzu – relacjonuje rzecznik. Na miejsce pojechały policja i straż pożarna. Drzwi wskazanego pokoju były zamknięte od wewnątrz. Policjanci i strażacy przez uchylone okno weszli do wskazanego przez obsługę hotelu pokoju. – Funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie. W pokoju znajdowały się zwłoki starszego mężczyzny w stadium zaawansowanego rozkładu – relacjonuje Adam Szeląg.

Pokój wynajmował od ponad dwóch lat

Zmarłym okazał się 59-letni mieszkaniec Rzeszowa. Jak ustaliła policja, pokój w hotelu wynajmował od 2019 roku. Ostatni raz widziany był przez obsługę hotelu pod koniec lipca. Na miejscu zdarzenia pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza pod nadzorem prokuratora. – Wstępne oględziny zwłok nie potwierdziły, aby do śmierci mężczyzny przyczyniły się osoby trzecie – powiedział nam rzecznik KMP w Rzeszowie.
Śledztwo w sprawie śmierci 59-letniego rzeszowianina prowadzi Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie. Jak informuje Super Nowości Tomasz Kozak, szef rzeszowskiej prokuratury rejonowej, zostało ono wszczęte z artykułu 155 kk, który dotyczy nieumyślnego spowodowania śmierci. Sekcja zwłok potwierdziła wcześniejsze ustalenia lekarzy. – Na ciele zmarłego nie ma żadnych obrażeń, które świadczyłyby o tym, że do jego śmierci przyczyniły się osoby trzecie – powiedział nam prokurator Kozak.

Prokuratura nie udziela informacji

Na szczegółowe wyniki badań z sekcji, które pozwolą ustalić przyczynę śmierci 59–latka, trzeba będzie poczekać. Na obecnym etapie prokuratura nie udziela więcej informacji w sprawie. Prokuratura o zdarzeniu poinformowała sanepid. Wszystkie meble i sprzęty z pokoju, w którym znalezione zostały zwłoki, mają zostać zutylizowane.

Martyna Sokołowska