100 złotych za godzinę korepetycji!

Niektórzy pomagają stacjonarnie, inni nawet online. Fot. pixaby

Nauka zdalna spowodowała, że wielu uczniów ma spore zaległości. W szkole nie zawsze udaje się je nadgonić, dlatego rodzice szukają pomocy u korepetytorów. Jak się okazuje, ich stawki w tym roku mocno wzrosły. W dużych miastach Polski za lekcję z matematyki czy informatyki trzeba zapłacić nawet 200 – 300 zł. – W Rzeszowie są tacy, którzy biorą po 80 zł za godzinę, a nawet 100 zł. Tyle biorą egzaminatorzy, którzy mogą pochwalić się sukcesami. Do tych znanych i cenionych bardzo trudno się dostać. Ludzie czekają nawet po 2 lata – słyszymy.

Portal e-korepetycje podaje, że z roku na rok poszerza się baza ofert korepetytorów zamieszczających ogłoszenia w serwisie.
„Oferuję korepetycję z biologii na każdym poziomie kształcenia. Przygotowuję również do matury z biologii i mam jeszcze kilka wolnych terminów na ostatnią chwilę przed maturą 2022. Zapraszam do kontaktu priv.”
– takie oferty zalewają portale. Teoretycznie można w nich przebierać. Do wyboru są lekcje online – to tańsza opcja, lub twarzą w twarz, ale nieco drożej. Z dojazdem do ucznia, albo u korepetytora.
„Porównując wszystkie średnie ceny z badanych przedmiotów okazuje się, że najbardziej dochodowe jest udzielanie korepetycji z matematyki wyższej, informatyki i muzyki. Średnia cena za te lekcje jest najwyższa. Najmniej zarobić mogą korepetytorzy nauczania początkowego, historii i malarstwa i rysunku. Oczywiście jest to bardzo ogólne stwierdzenie, ponieważ ceny zajęć za wymienione przedmioty będą różniły się w zależności od lokalizacji prowadzonych zajęć” – podaje portal e-korepetycje.

U studenta albo egzaminatora

Ile średnio kosztują 60-minutowe korepetycje w Rzeszowie? Według danych e-korepetycji: z języka polskiego – 41,29 zł, z matematyki – 38,97 zł, z matematyki wyższej – 59,86 zł, z biologii – 48,41 zł, języka angielskiego – 43,56 zł, a informatyki – 54,25 zł.
– Takie ceny mają chyba studenci. Trudno znaleźć fachowca z dobrym podejściem, a ci się cenią. W ubiegłym roku za lekcję matematyki dla syna płaciłam 70 zł, w tym już 85 zł. Niby nie dużo, ale w skali roku kwota jest już spora – nie ukrywa mama tegorocznego maturzysty. – Niestety, po tak długim czasie zdalnej nauki, nauczyciele gonią z materiałem i młodzież już nie nadąża – rozkłada ręce.
Nauczyciele potwierdzają.
– Coraz więcej dzieci po zdalnym nauczaniu potrzebuje pomocy. Szczególnie to maturzyści, którzy zapisują się na dodatkową matematykę, angielski bądź inne języki obce. Najczęściej chodzi o przedmioty potrzebne na medycynę – mówi nam jedna z rzeszowskich nauczycielek. – Ceny skoczyły, ale wydaje mi się, że niedużo. Wszystko zależy od nauczyciela. Studenci udzielą lekcji za: 40 – 50 zł, czasem za 60 zł. Najczęściej jednak rodzice wybierają praktykujących nauczycieli. Są tacy, którzy biorą po 80 zł za godzinę, a nawet 100 zł. To stawki egzaminatorów maturalnych, którzy mogą pochwalić się sukcesami. Do tych znanych i cenionych bardzo trudno się dostać. Ludzie czekają nawet po 2 lata. Ale za to można mieć pewność, że dobrze przygotują do matury czy olimpiady – przekonuje nasza rozmówczyni.
Zwraca uwagę, że do tej pory na „korki” chodzili głównie uczniowie szkół średnich. -Teraz stało się to normą także w podstawówkach – stwierdza nauczycielka.
Czy to nie szkolni pedagodzy powinni być odpowiedzialni za przygotowanie do egzaminów? – pytamy. – A kiedy mają to zrobić? Nauczyciele biologii czy geografii mają po jednej godzinie tygodniowo w klasie 5 i 6, 2 – w klasie 7 i jedną w 8. Program jest przeładowany. Ledwo udaje nam się zrealizować podstawę programową – przyznaje pedagożka. – Jeśli chcemy przygotować kogoś do konkursu kuratoryjnego, robimy to po godzinach. Dzieciaki mają już tak przepełnione swoje grafiki lekcjami tańca, angielskiego, czy śpiewu, że umawiamy się online, np. na… godz. 19.

wk

3 Responses to "100 złotych za godzinę korepetycji!"

Leave a Reply

Your email address will not be published.