
RZESZÓW. Głuche telefony, pytania o czynną aptekę czy dyżur szpitala to 72 proc. połączeń na numer 112 w Centrum Powiadamiania Ratunkowego.
– Tylko od stycznia operatorzy numeru 112 odebrali ponad sto tys. Połączeń. 72 proc. z nich to zgłoszenia głuche lub nieuzasadnione – mówi wojewoda Małgorzata Chomycz-Śmigielska. – To pokazało, że operatorzy CPR pełnią potrzebną funkcję filtra. Dzięki temu do oficerów dyżurnych policji, straży pożarnej czy dyspozytora pogotowia trafiają wyłącznie prawdziwe zgłoszenia, które wymagają interwencji.
W regionie numer 112 obsługiwany jest przez CPR zlokalizowany w pomieszczeniach Komendy Miejskiej PSP w Rzeszowie – 9 stanowisk i w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim – 14 stanowisk. Obecnie pracuje w nim 45 operatorów numerów, którzy pełnią całodobowe dyżury w systemie zmianowym, 7 dni w tygodniu.
Połączenie z numerem 112 jest bezpłatne. Numer można wybrać z telefonu stacjonarnego, komórkowego, lub automatu telefonicznego. Dodzwonić można się szybko, w ciągu 10 sekund. Numer 112 w Rzeszowie działa na sieci światłowodowej, niezależnej od operatorów telefonii. Ma system namierzania telefonu, z którego wykonywane jest połączenie. Wkrótce będzie wyposażony w modem pozwalający zlokalizowanie dzwoniącego. Chcemy też umożliwić kontakt z numerem 112 osobom głuchoniemym, w tym celu zostanie zamontowana SMS lub e-mailowa bramka – mówi wojewoda.
Obecnie numer 112 obsługuje tylko numer pogotowia ratunkowego W drugim etapie przejmie numer straży pożarnej 998 i policji 997. W kolejnym, inne telefony pomocnicze.
W regionie planowanych jest utworzenie pięciu zintegrowanych dyspozytorni medycznych (są już dwie: w Rzeszowie i Krośnie). Do końca roku powstaną w Przemyślu, Mielcu i Sanoku. W systemie funkcjonuje obecnie 85 karetek.
Anna Moraniec



2 Responses to "112 wykręcaj tylko wtedy, gdy szukasz ratunku"