
PODKARPACIE. W ostatnich dniach spore emocje wywołał temat drugiej transzy Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych, czyli środków wsparcia m.in. dla podmiotów poszkodowanych przez pandemię. Włodarze wielu miast w Polsce (m.in. Warszawy, Krakowa, Rzeszowa czy Przemyśla) narzekali, że rządowa pomoc do nich nie trafi. Sugerowano, że pieniądze otrzymają tylko te gminy, które są przychylne partii rządzącej.
W poniedziałek, w Urzędzie Marszałkowskim odbył się briefing prasowy poświęcony tematowi funduszu. Jak można było usłyszeć, Podkarpacie uzyskało 120 mln zł wsparcia, z czego m.in. 100 mln zł powędruje na naprawę dróg wojewódzkich. – Ten model finansowy, który nam oferuje rząd, jest istotnym źródłem pomocy dla samorządów, gospodarki, będzie chronił i tworzył miejsca pracy – powiedział marszałek Władysław Ortyl.
Podczas oceny wniosków brano pod uwagę takie kryteria jak m.in. kompleksowość planowanych inwestycji, ograniczenie emisyjności i ingerencji w środowisko czy pomoc osobom niepełnosprawnym. Dlaczego nie wszystkie gminy otrzymały wsparcie? – Powodziowe środki trafiają do tych, którzy zostali dotknięci klęska. Więc jeżeli powiat X nie otrzymał środków, gdyż nie został dotknięty przez powódź, to dlaczego ma zazdrościć temu powiatowi, który otrzymał pomoc (…) Nie można na to (na decyzję – przyp. red.) patrzeć wyłącznie politycznie, a także merytorycznie – wskazywał Ortyl.
kl



2 Responses to "120 mln złotych dla Podkarpacia z Funduszu Inwestycji Lokalnych"