13-latek chciał przestać żyć

Zdjęcie poglądowe. Fot. Radosław Pasternak

13-letni chłopiec przeszedł za barierkę wiaduktu i chciał rzucić się pod pociąg. Gdyby pomoc dotarła 10 sekund później, jego życie skończyłoby się zapewne pod kołami nadjeżdżającego pociągu. Jak ustaliliśmy nieoficjalnie, za desperacką decyzją nastolatka miał stać zawód miłosny.

Dramatyczne zdarzenie rozegrało się w niedzielny wieczór w Tarnobrzegu, na ul. Sienkiewicza, w obrębie wiaduktu biegnącego nad torami. Jak ustaliśmy nieoficjalnie, nastolatek zanim przeszedł za barierkę i szykował się do skoku pod nadjeżdżający pociąg, był poszukiwany przez opiekunów. Tego dnia, chłopiec przez kilka godzin przemieszczał się po mieście, szukając rozwiązania problemów, z którymi nie umiał sobie poradzić.

Od chwili, gdy ustalono, gdzie chłopiec przebywa do pochwycenia go przez policjantów, którzy pospieszyli mu z pomocą, minęło zaledwie kilka minut. Jak wynika z naszych ustaleń, gdyby pomoc przyszła zaledwie 10 sekund później, chłopca nie udałoby się najpewniej uratować. Na torach biegnących pod wiaduktem, widać było już bowiem światła nadjeżdżającego pociągu.

– To były sekundy. Z tego, co się później dowiedzieliśmy, jeden z policjantów pytał chłopca jak się nazywa, drugi podchodził do niego tak, by nie zwracać na siebie uwagi. Gdy policjanci wiedzieli, że uda im się go pochwycić, zrobili to szybko i pewnie. Dziecko było już wtedy zupełnie zdesperowane, a na uratowanie go, zareagowało płaczem – dowiedzieliśmy się od osoby mającej wiedzę o zdarzeniu.

13-latek wprost z wiaduktu trafił do tarnobrzeskiego szpitala. Tu wezwana została także matka chłopca. Po przebadaniu młodego mieszkańca Tarnobrzega, zapadła decyzja o przewiezieniu go do Klinicznego Oddziału Psychiatrycznego dla Dzieci i Młodzieży w Centrum Medycznym w Łańcucie.

Próba samobójcza 13-latka z Tarnobrzega nie jest niestety odosobnionym przypadkiem w Polsce. W ciągu ostatnich 2 lat liczba prób samobójczych dzieci w wieku 7-12 lat wzrosła w Polsce o 100 procent (z 26 w 2018 do 46 w 2019 r.). Wśród nastolatków (13-18 lat) Komenda Główna Policji odnotowała 746 prób samobójczych w 2018 roku i 905 rok później. Różnice w liczbach samobójstw nie są już tak znaczne. W 2018 roku odebrało sobie życie pięcioro dzieci i 92 nastolatków. W 2019 takich przypadków odnotowano cztery i 94.

Skala problemu może być znacznie większa, ponieważ statystyki KGP nie uwzględniają wzrostu liczby przypadków prób samobójczych nastolatków, które są zgłaszane podczas przyjęć do szpitali psychiatrycznych.

Co jest powodem desperacji młodych ludzi?

 U około 90 proc. nastolatków po próbach samobójczych i u ofiar samobójstw są wykazywane różne zaburzenia psychiczne, głównie depresyjne pod postacią m.in. smutku, dysforii, niskiej samooceny, wycofania, spadku osiągnięć w nauce. Próba samobójcza to reakcja na trudne, kryzysowe sytuacje: porzucenie, zaniedbywanie przez rodziców bądź opiekunów, doświadczanie przemocy fizycznej i seksualnej lub zastraszanie i poniżanie przez rówieśników. Powodem chęci zakończenia życia może być także przeżywany w czasie dojrzewania kryzys tożsamości.

mrok

 

4 Responses to "13-latek chciał przestać żyć"

Leave a Reply

Your email address will not be published.