13-latka wykorzystana przez pedofila została zabrana matce

36-latek został bardzo szybko zatrzymany, ponieważ policjanci m.in. namierzyli telefon 13-latki, która przebywała w lokalu pedofila. Fot. Autor
36-latek został bardzo szybko zatrzymany, ponieważ policjanci m.in. namierzyli telefon 13-latki, która przebywała w lokalu pedofila. Fot. Autor

STRZYŻÓW. Zeznania dziewczynki będą kluczowe dla sprawy. Śledczy maja jednak jak na razie związane ręce, bo…

Wracamy do bulwersującej sprawy 36-latka mieszkającego nieopodal Strzyżowa, który miał porwać i wykorzystać seksualnie 13-latkę. Dziewczynka została oddana pod opiekę matce, ale do dzisiaj nie odbyło się jej przesłuchanie. Dlaczego najważniejsza osoba w śledztwie nie została jeszcze przesłuchana? – Ponieważ trafiła do domu dziecka – wyjaśnia Zbigniew Wieszczek, z-ca szefa Prokuratury Rejonowej w Strzyżowie. Dlaczego dziewczynka trafiła do domu dziecka?

Jak się dowiedzieliśmy, 13-latka już w rozmowie z pedofilem żaliła mu się na trudną sytuację w domu, szkole i twierdziła, że ma myśli samobójcze. Nikt oficjalnie tego nie potwierdza, ale jak dowiedziały się Super Nowości, dziewczynka została zabrana matce właśnie ze względu na złą sytuację w domu.

Kiedy w takim razie dojdzie do przesłuchania? Śledczy czekają tylko na zgodę na zabranie przez policjantów 13-latki z domu dziecka. Dziewczynka zostanie wówczas przewieziona do sądu, gdzie w obecności prokuratora i psychologa zostanie przesłuchana. – Psycholog sporządzi opinie o stanie psychicznym małoletniej i przede wszystkim da odpowiedź na pytanie, czy to co mówi, jest wiarygodne – mówi prokurator Wieszczek.

Dlaczego to przesłuchanie jest tak ważne dla śledztwa? Ponieważ mężczyźnie może zostać zmieniony zarzut na zgwałcenie 13-latki. Na razie usłyszał on zarzut uprowadzenia małoletniej poniżej lat 15 oraz zarzut obcowania płciowego z nieletnią poniżej 15 lat. Mężczyzna w końcu przyznał się, że uprawiał seks z dziewczynką, ale twierdził, że był przekonany, iż ma ona 16 lat.

Nie podoba mu się w areszcie
36-latek miał już w ubiegłym roku duże problemy, bo policjanci podejrzewali, że odbył on stosunek seksualny z inną dziewczynką. Tyle że wówczas nie można mu było udowodnić winy. Czy pedofil wykorzystał jeszcze inne dzieci?

– Jego telefon i komputer zostały przekazane biegłemu, który ma wszystko jak najszybciej sprawdzić. Być może na wierzch wyjdą jeszcze inne sprawy – mówi prokurator Wieszczek. Z naszych informacji wynika, że przesłuchana ma być również była żona pedofila i być może ona wniesie coś do sprawy. Wiadomo także, że 36-latek jakiś czas temu przeprowadził się pod Strzyżów aż z Wybrzeża. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że tam także mógł wykorzystywać dziewczynki.

36-letni pedofil przebywa obecnie w areszcie śledczym i bardzo mu się to nie podoba, dlatego złożył zażalenie na umieszczenie go za kratami. Sąd jednak jeszcze nie podjął decyzji co do dalszych jego losów.

Grzegorz Anton

Leave a Reply

Your email address will not be published.