14 oskarżonych ws. zabójstwa Iwony Cygan opuściło areszt

Na ławie oskarżonych zasiada w sumie 17 osób. 14 byłych i emerytowanych policjantów, koleżanka Iwony Cygan, główny oskarżony – 47-letni Paweł K., który przebywa w Zakładzie Karnym w Załężu na oddziale dla szczególnie niebezpiecznych przestępców oraz jego ojciec, który w również w dalszym ciągu jest tymczasowo aresztowany. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. W areszcie tymczasowym pozostał główny oskarżony o morderstwo 17-latki Paweł K. i jego ojciec, który odpowiada za współudział w zbrodni.

Sąd Okręgowy w Rzeszowie uchylił areszt tymczasowy wobec 14 z 17 osób zamieszanych w głośną sprawę makabrycznego zabójstwa sprzed 20 lat – 17-letniej Iwony Cygan. Na wolność wyszło 13 byłych i emerytowanych policjantów, którzy odpowiadają w procesie za utrudnianie śledztwa i czerpanie z tego zysków, oraz koleżanka Iwony, która została oskarżona o składanie fałszywych zeznań.

Jeden z w sumie 14 oskarżonych w tej sprawie funkcjonariuszy policji odpowiada w procesie z wolnej stopy. O powody wypuszczenia z aresztu pozostałych funkcjonariuszy pytamy rzecznika Sądu Okręgowego w Rzeszowie. – Tymczasowy areszt jest środkiem zapobiegawczym, który stosuje się, gdy inne środki nie zapewniają, zdaniem sądu, prawidłowego toku postępowania. Tutaj sąd musiał miarkować charakter postawionych zarzutów, zagrożenie karą i okres już stosowanych aresztów. Niektóre z osób, wobec których uchylono teraz tymczasowe aresztowanie były osadzone już od 18 miesięcy – tłumaczy sędzia Tomasz Mucha. – Obawa mataczenia, która nie pozwalała ich wcześniej wypuścić dotyczyła przede wszystkim możliwości ustalania pomiędzy nimi stanowisk. Gdy wszyscy oskarżeni zostali już przesłuchani przed sądem, sąd uznał, że ta obawa nie jest już na tyle poważna, żeby kontynuować tymczasowe aresztowanie. Oczywiście sąd nadal uznaje, że w dalszym ciągu zachodzą przesłanki do stosowania środków zapobiegawczych wobec osób zwolnionych z aresztu, dlatego zastosowano wobec nich dozór policji z obowiązkiem stawiennictwa w określonych komisariatach (dwa razy w tygodniu) i zakaz opuszczania kraju z zatrzymaniem paszportu – dodaje sędzia Mucha.

Skatował, a potem udusił drutem
Proces w tej głośnej sprawie toczy się od czerwca br. Ruszył po aż 20 latach od zbrodni dzięki działaniom policjantów ze specjalnej grupy zajmującej się niewyjaśnionymi przez lata zbrodniami – Archiwum X Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Do zabójstwa Iwony Cygan doszło w 1998 r. w małopolskim Szczucinie. Najpierw 17-latka została bestialsko skatowana przez 27-letniego wówczas Pawła K. (pomagał mu jego ojciec i jeszcze jedna osoba) w popularnym wśród mieszkańców miejscowości „Barze u Trabanta”, a następnie wywieziona w okolice wałów Wisły w Łęce Szczucińskiej. Tam Paweł K. posługując się drewnianym patykiem założył jej pętle z drutu stalowego na szyję i dziewczyna udusiła się. Po zabójstwie oprawcy częściowo obnażyli Iwonę usiłując upozorować zabójstwo na tle seksualnym. Ciało Iwony następnego dnia odnalazł przypadkowy człowiek.

Kolejne terminy rozpraw zostały wyznaczone do 22 października.

Katarzyna Szczyrek

4 Responses to "14 oskarżonych ws. zabójstwa Iwony Cygan opuściło areszt"

Leave a Reply

Your email address will not be published.