150 kolejarzy straci pracę

Zarząd Polskich Linii Kolejowych w Warszawie zamierza w czerwcu 2015 roku zlikwidować rzeszowski Zakład Linii Kolejowych. Tym samym pracę straci 150 osób z tej firmy. Fot. Wit Hadło
Zarząd Polskich Linii Kolejowych w Warszawie zamierza w czerwcu 2015 roku zlikwidować rzeszowski Zakład Linii Kolejowych. Tym samym pracę straci 150 osób z tej firmy. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW, PODKARPACIE. W czerwcu 2015 r. zarząd PLK chce zlikwidować Zakład Linii Kolejowych w Rzeszowie. Związkowcy: – Nie dopuścimy do tego. Będziemy strajkować.

W połowie przyszłego roku ma zniknąć większość z 23 zakładów linii kolejowych, które zajmują się utrzymaniem infrastruktury kolejowej. Zarząd Polskich Linii Kolejowych chce pozostawić tylko 8 takich firm. Jeżeli tak się stanie, to Zakład Linii Kolejowych w Rzeszowie zostanie zlikwidowany. Będzie to równoznaczne ze zwolnieniem 150 osób.

Wiesław Pełka, wiceprzewodniczący Sekcji Krajowej Kolejarzy NSZZ „Solidarność”, poinformował nas, że zarząd PLK szuka oszczędności i stąd pomysł na likwidację kilkunastu zakładów. – Tylko że dyrekcja PLK w Warszawie chce wprowadzić te zmiany bez porozumiewania się ze związkami zawodowymi – mówi Pełka. – Negocjujemy z Polskimi Liniami Kolejowymi i nie zgadzamy się na likwidację zakładów. Jednak naszych racji nikt nie chce słuchać.

W Zakładzie Linii Kolejowych w Rzeszowie pracuje 1460 osób. Już wiadomo, że pracę straci 150 pracowników tej firmy. – Jeżeli zapadnie decyzja o redukcji zakładów i rzeszowski ZLK przestanie istnieć, to na Podkarpaciu nie będzie już żadnych kolejowych zakładów – poinformował Jan Szczepański, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „S”. – Nie ma już na Podkarpaciu kolejowego zakładu energetycznego, zlikwidowano Cargo w Żurawicy, a teraz ma nie być ZLK. Już trzy razy pikietowaliśmy w Warszawie przed siedzibą PLK, ale to nic nie dało, przygotowujemy się na dwugodzinny strajk ostrzegawczy, a może i ciągły strajk.

Jan Szczepański dodał, że osobom, które będą zwolnione zaproponowana będzie praca w nowo utworzonym Krajowym Centrum Usług Wspólnych z siedzibą w Warszawie i Katowicach. Ma tam być przeniesiona księgowość i nadzór nad sprawami kadrowymi. Tylko że, jak mówi przewodniczący „S”, to żadna oferta, bo kto będzie chciał jeździć tak daleko do pracy. Związkowcy już są pewni, że PLK zlikwiduje rzeszowski zakład, bo od 1 listopada będą funkcjonować na Podkarpaciu tylko trzy sekcje eksploatacji. Dotąd było ich 5. Pozostaną sekcje w Rzeszowie, Przemyślu i Zagórzu. Te zmiany, według związkowców, to początek likwidacji ZLK.

– Jeżeli zlikwidowany będzie Zakład Linii Kolejowych w Rzeszowie, to infrastrukturą kolejową na Podkarpaciu będzie zajmował się krakowski ZLK – mówi Szczepański. – To znaczy, że Kraków będzie robił wiele dla Małopolski, a dla naszego regionu nic. Jesteśmy za pozostawieniem 16 zakładów, w każdym województwie po jednym. Dzięki temu łatwo byłoby współpracować z marszałkami województw, którzy wspierają finansowo kolej. Umożliwiłoby to też kontynuację remontów i modernizacji infrastruktury kolejowej.

Mariusz Andres

One Response to "150 kolejarzy straci pracę"