
PODKARPACIE. Badaniem PCR w WSSE w Rzeszowie potwierdzono 35 zachorowań spowodowanych wirusem grypy AH1N1.
Jedna 50-letnia pacjentka trafiła do szpitala w Mielcu. Chora przebywa na oddziale intensywnej terapii. Jej stan jest ciężki, ale stabilny. 17 innych osób również przebywa w szpitalach regionu; leżą na oddziałach zakaźnych, kardiologicznym i ginekologicznym.
– 17 kolejnych potwierdzonych badaniem przypadków leczonych jest ambulatoryjnie (w ramach nadzoru nad grypą Sentinel) – potwierdza Dorota Gibała, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie.
Epidemiolodzy uspokajają, że większa ilość chorych, nawet tych zakażonych wirusem AH1N1, to nic nadzwyczajnego o tej porze roku. – Tym bardziej, że w związku z ogłoszeniem przez WHO zakończenia pandemii grypy A(H1N1) 2009 (w sierpniu 2010 r.) – szczep AH1N1 uznano za szczep o charakterze grypy sezonowej – mówi rzecznik sanepidu.
Można się jeszcze zaszczepić
Służby sanitarne zachęcają do szczepień, które, według nich, są najlepszym zabezpieczeniem przed chorobą. – Zakłady opieki zdrowotnej na terenie regionu nadal zaopatrzone są w szczepionkę przeciwko grypie do szczepień odpłatnych. W aptekach można również zakupić szczepionki – mówi Gibała.


