19-latek trafił kolegę z łuku w głowę!

Policjanci zabezpieczyli łuk i strzały, którymi raniony został 16-latek. Ten w stanie ciężkim trafił najpierw do szpitala w Lubaczowie, a potem w Rzeszowie. Fot. Facebook/WSPR w Przemyślu, KMP Lubaczów

BASZNIA DOLNA, POW. LUBACZOWSKI. Dramat w lesie. Zabawa nastolatków omal nie zakończyła się tragedią.

To miał być – jak tłumaczył się później policjantom – zwykły żart…, którego jego 16-letni kolega z pow. lubaczowskiego omal nie przypłacił życiem. 19-latek wystrzelił z łuku, a strzała trafiła go prosto w czoło! 16-latek z tkwiącym w głowie metalowym grotem trafił wprost na stół operacyjny. Sprawą zajęła się już prokuratura, a „żartownisiowi” grożą teraz surowe konsekwencje swojego wybryku.

Te dramatyczne wydarzenia rozegrały się w czwartek, 21 maja, w Baszni Dolnej. Trzej koledzy – najstarszy w wieku 19 lat, a najmłodszy w wieku 16 – umówili się pod wieczór na spotkanie w lesie, niedaleko „Kresowej Osady”. Możliwe, że chcieli sobie postrzelać, bo 19-latek wziął ze sobą łuk i 3 strzały. On też dotarł w umówione miejsce jako pierwszy. Gdy z odległości ok. 60 metrów zauważył nadchodzących kolegów – jak relacjonuje Super Nowościom mł. asp. Mateusz Maź, oficer prasowy lubaczowskiej policji: – Chciał ich przestraszyć i dla żartu wycelował z łuku obok jednego z nich. Wypuszczona strzała przeleciała przez zarośla i trafiła 16-latka prosto w głowę.

Bezmyślność i brak wyobraźni

Przerażeni nastolatkowie zadzwonili po pomoc. „Około godz. 19 dyspozytornia medyczna w Przemyślu odebrała bardzo nietypowe zgłoszenie. Osoba dzwoniąca prosiła o pomoc medyczną dla nastolatka z wbitą w czoło strzałą” – czytamy na Facebooku Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu. Na miejsce wysłano Zespół Ratownictwa Medycznego z Lubaczowa. Okazało się, że metalowy grot wbił się chłopcu w przestrzeń zatoki czołowej. 16-latek cały czas był przytomny. Ranny chłopak trafił najpierw do szpitala w Lubaczowie, skąd przetransportowano go do Centrum Urazowego w Rzeszowie. O stan 16-latka zapytaliśmy rzecznika lubaczowskiej policji. – Z tego, co udało mi się dowiedzieć, lekarze określają jego stan jako ciężki – przyznaje nam Mateusz Maź. „Jest to niestety kolejny już przykład do czego prowadzi bezmyślność i brak wyobraźni. Tym razem, na szczęście, nie doszło do najgorszego i nastoletni pacjent powróci do pełni zdrowia” – komentuje WSPR w Przemyślu.

Jaka kwalifikacja czynu?

Policjanci wykonali oględziny miejsca zdarzenia, przesłuchali świadków oraz zabezpieczyli łuk i strzały. – Na tę chwilę czynności w tej sprawie prowadzone są w kierunku art. 160 kodeksu karnego, czyli „narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu”, za co grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Jak zastrzega rzecznik: – Kwalifikacja może się zmienić w zależności od stanu zdrowia poszkodowanego, ale o tym wypowie się już biegły z zakresu medycyny. Materiały zostały już przekazane do Prokuratury Rejonowej w Lubaczowie – dodaje Maź.

Co dzieje się ze sprawcą? – Nie było przesłanek do zatrzymania go, ponieważ nie było obawy, że mógłby uciec, ukrywać się lub zacierać ślady – potwierdza nam rzecznik policji w Lubaczowie. – Po wykonaniu z nim czynności, został zwolniony do domu.

Katarzyna Szczyrek

3 Responses to "19-latek trafił kolegę z łuku w głowę!"

Leave a Reply

Your email address will not be published.