
RZESZÓW. Na kierunek lekarski na Uniwersytecie Rzeszowskim chętnych jest już blisko 2 tys. osób. Rekrutacja trwa do 11 lipca, władze uczelni liczą, że ich liczba się podwoi.
– W tym roku na kierunek lekarski zarejestrowało się 1726 osób (stan na 30 czerwca) chętnych na studia dzienne, limit wynosi 90 miejsc. Na studia niestacjonarne jest 240 chętnych na 60 miejsc. Do zamknięcia list jest jeszcze kilka dni, wtorek – 11 lipca, liczymy więc na znacznie większą liczbę kandydatów – mówi dr Maciej Ulita, rzecznik prasowy UR.
Choć zainteresowanie kierunkiem lekarskim jest bardzo duże (blisko 2 tys. chętnych na medycynę zawyża ogólne statystyki uniwersytetu, bo w systemie rekrutacyjnym uczelni, na wszystkie kierunki stacjonarne i niestacjonarne, licencjackie, inżynierskie i magisterskie zarejestrowało się 6,9 tys. kandydatów), to i tak w tegorocznej rekrutacji daleko do rekordowego, pierwszego naboru na ten kierunek, gdy na jedno miejsce kandydowało 64 chętnych (obecnie 19, w ubiegłym roku 27).
Mimo tak wielkiej liczby chętnych, zapełnienie list studentami, którzy rzeczywiście chcą studiować kierunek lekarski w Rzeszowie, jest niezwykle trudne. Kandydaci na medycynę składają dokumenty na wielu uczelniach, ci z najwyższą liczbą punktów dostają się wszędzie. Dopiero kiedy wybiorą interesującą ich uczelnię, zwalniają się miejsca dla tych, którzy punktów mają nieco mniej. Zanim Wydział Medyczny Uniwersytetu Rzeszowskiego zamknie nabór, publikuje po kilkanaście list przyjętych, a kompletowanie studentów trwa do 1 października.
UR ma więcej popularnych kierunków
Kandydaci na Wydziale Medycznym UR chętnie wybierają także dietetykę. Tam na 80 miejsc jest już 230 chętnych. Dużym zainteresowaniem cieszy się nowo uruchomiona elektroradiologia gdzie 111 kandydatów ubiega się o 45 miejsc. Popularna wśród absolwentów jest fizjoterapia. Na 140 jest już 346 kandydatów. Jeszcze więcej chętnych w stosunku do liczby miejsc jest na pielęgniarstwie. Tu stosunek wynosi 279 chętnych do 70 miejsc.
Na Wydziale Filologicznym popularna jest od lat filologia angielska. O 80 miejsc na studiach stacjonarnych pierwszego stopnia, czyli licencjackich, ubiegają się 274 osoby. Strzałem w dziesiątkę okazało się także uruchomienie przez Wydział Filologiczny lingwistyki stosowanej. Na przygotowanych 30 miejsc chętnych już jest 110 kandydatów. Więcej chętnych niż miejsc jest także na biotechnologii oraz pedagogice.
Anna Moraniec



4 Responses to "2 tys. chce studiować medycynę. Miejsc jest 150"