20-latek rzucił się z zapory, nie przeżył

Fot. KPP Lesko

SOLINA, BIESZCZADY. Mimo trwającej 40 minut reanimacji nie udało się uratować życia 20-letniego mieszkańca Leska, który rzucił się z zapory w Solinie.

Do tych tragicznych w skutkach zdarzeń doszło w piątek (14 lutego) przed godziną 7 rano. – 20-letni mieszkaniec powiatu leskiego skoczył z korony zapory. Reanimacja trwała 40 minut, jednak nie powiodła się. Młody mężczyzna na skutek doznanych obrażeń zmarł – informuje Katarzyna Fechner z leskiej policji. 

Ze wstępnych ustaleń wynika, że najprawdopodobniej było to samobójstwo. Policja pod nadzorem leskiej prokuratury wyjaśnia szczegółowe okoliczności i motywy działania zmarłego 20-latka. Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady, ustalają i przesłuchuje świadków.

– Policja prowadzi czynności w niezbędnym zakresie. Mamy jedynie wstępne informacje, że przyczyną tego kroku mogły być problemy ze znalezieniem pracy oraz ogólne problemy życiowe. Na tę chwilę brak jest jakichkolwiek podejrzeń, aby do śmierci tego mężczyzny przyczyniły się osoby trzecie. Wszystko wskazuje na to, że było to samobójstwo – informuje Maria Chrzanowska, szefowa Prokuratury Rejonowej w Lesku.

One Response to "20-latek rzucił się z zapory, nie przeżył"

Leave a Reply

Your email address will not be published.