200 tys. rzeszowian zostało bez lodowiska

W tym roku nie ma już szans, żeby w Rzeszowie powstało nowe lodowisko. Fot. Wit Hadło
W tym roku nie ma już szans, żeby w Rzeszowie powstało nowe lodowisko. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Radni chcą, żeby miasto zbudowało lodowisko. Padają propozycje trzech lokalizacji.

Mieszkańcy Rzeszowa nie kryją oburzenia. Dużymi krokami zbliża się zima, a w mieście nie ma lodowiska z prawdziwego zdarzenia. O ile jeszcze rok temu można było się poślizgać obok stadionu Resovii na lodowisku ROSiR, to w tym roku nie ma już z czego korzystać, bo zostało ono zlikwidowane. Radni już od dłuższego czasu prowadzą rozmowy z urzędnikami miejskimi, aby w Rzeszowie powstało miejskie lodowisko.

– Rzeszów jest miastem wojewódzkim, a nie mamy lodowiska. Lodowisko kryte jest w Dębicy, Sanoku, Krynicy i w okresie zimowym młodzież szkolna autobusami jeździ do Dębicy. To wstyd. Złożyliśmy jako Platforma Obywatelska i jako Komisja Inwestycji wniosek do budżetu, aby zabezpieczyć środki na opracowanie dokumentacji technicznej lodowiska. Liczymy, że w roku 2017 taka dokumentacja powstanie – mówi Jolanta Kaźmierczak, przewodnicząca Komisji Inwestycji.

Kolejnym krokiem byłoby szukanie środków w budżecie miasta. Radni nie wykluczają partnerstwa publiczno-prywatnego, do którego dołożyłby się inwestor Res-Vity. Lodowisko miałoby powstać w jednej z trzech lokalizacji. Pierwsza to jest miejsce, w którym lodowisko było, czyli przy skrzyżowaniu ulic Witosa i Wyspiańskiego. To najlepsza lokalizacja, bo jest dobrze skomunikowana. Druga mieści się za szkołą przy ul. Bł. Karoliny, a trzecia to Staromieście Ogrody. W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jest taka możliwość, aby zagospodarować ten teren na cele rekreacyjne i sportowe.

Już kilka lat mówi się, że lodowisko miałoby powstać w centrum hadlowym przy stadionie Resovii.

– Były plany, aby lodowisko budował inwestor Res-Vity. W umowie o użytkowaniu wieczystym jest zapis, że powstanie lodowisko, ale będzie to ślizgawka ze sztuczna nawierzchnią. To nas nie zadowala, bo chcemy, żeby w Rzeszowie było pełnowymiarowe 20×60 m, porządne lodowisko kryte z prawdziwą taflą lodową, trybunami i szatniami – mówi Kaźmierczak.

Miasto chce odzyskać działki
Budowa centrum usługowo-rekreacyjnego Res-Vita po wielu opóźnieniach miała ruszyć w tym roku. Jednak z powodu niewywiązania się z terminów, miasto chce odebrać inwestorowi działki, które kilka lat temu przekazano klubowi CWKS Resovia w wieczyste użytkowanie. Termin rozprawy został przesunięty na 22 października br.

Blanka Szlachcińska

16 Responses to "200 tys. rzeszowian zostało bez lodowiska"

Leave a Reply

Your email address will not be published.