W połowie listopada pojedziemy mostem nad potokiem Przyrwa

Za kilka tygodni most nad potokiem Przyrwa zostanie oddany do użytku.
Fot. Wit Hadło

Przebudowa układu komunikacyjnego w ścisłym centrum Rzeszowa to koszt 50 mln zł. Jak przekazuje miasto, nie w październiku, ale dopiero w połowie listopada kierowcy będą mogli poruszać się jezdnią nowego mostu nad potokiem Przyrwa. Z kolei cała inwestycja, dotycząca modernizacji infrastruktury w rejonie kilkunastu ulic, potrwa do końca grudnia 2022 r.

W styczniu ruszyła przebudowa układu dróg w centrum Rzeszowa w rejonie kilkunastu ulic w tym m.in.: Głowackiego, Fredy, Siemieńskiego, Siemiradzkiego, czy Batorego. Zgodnie ze wstępnymi założeniami realizacji zadania, prace podzielono na kilka etapów. Pierwszy dotyczy modernizacji odcinka pod torami kolejowymi, drugi to zamknięcie ul. Siemieńskiego i budowa obiektu na rzece Przyrwa, a trzeci to remont ul. Batorego. Dwa kolejne etapy polegają na modernizacji ul. Batorego i ciągu ul. Fredry, a ostatni to budowa ronda przy ZUS-ie (do którego będą prowadzić ulice: Głowackiego, Fredy, Siemiradzkiego i Batorego).
To wszystko teoria, bo w praktyce niektóre zadania mogą się wydłużyć lub zakończyć wcześniej. Jeszcze we wrześniu informowaliśmy, że do końca października puszczony zostanie ruch samochodowy nowym mostem nad potokiem Przyrwa. Teraz słyszymy, że termin nieznacznie się wydłuży. – Kierowcy pojadą jezdnią mostu nad Przyrwą w połowie listopada. Takie rozwiązanie umożliwi dojazd do ul. Kochanowskiego – wskazuje Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa. Jak wskazuje ratusz, równocześnie trwa budowa drogi pod wiaduktem kolejowym przy ul. Batorego. Co ważne, nawet jeżeli nawierzchnia tego odcinka zostanie wykonana, miasto nie przewiduje puszczenia ruchu drogą przez środek budowy.
Przypomnijmy; w ramach inwestycji przy ZUS-ie powstanie rondo, a od niego nowe połączenie przez ul. Fredry do ul. Styki, a następnie w kierunku wiaduktu nad ul. Batorego. Ponadto sama ul. Batorego od wysokości dworca Bardowskiego zostanie przeznaczona jedynie dla ruchu pieszego. Gdy droga pod wiaduktem przy ul. Batorego będzie gotowa, powstanie świetna alternatywa łącząca centrum Rzeszowa z północą. Dziś kierowcy mają do dyspozycji jedynie zakorkowany wiadukt Tarnobrzeski, a znacznie dalej, w kierunku wschodnim – rondo Pobitno.

Kamil Lech

5 Responses to "W połowie listopada pojedziemy mostem nad potokiem Przyrwa"

Leave a Reply

Your email address will not be published.